Nie wszystko stracone

Tam, gdzie zmysły opuszczają ciało

W cyklu „Nie wszystko stracone” przypominamy o tym, że na świecie wciąż dzieją się też piękne, dobre rzeczy.

Zacznę od gniewu. Chyba wciąż niewiele osób wie, że od kilku lat na całym świecie istnieją tak zwane pokoje furii. W ostatnim czasie najokazalszy z nich powstał w São Paulo, gdzie w starym magazynie na obrzeżach miasta można znaleźć ukojenie dla ciała (a także psychiki) w demolowaniu starych telewizorów, komputerów, drukarek, pralek, lodówek i wielu innych sprzętów codziennego użytku. W tej rozkoszy płynącej z wyładowania złości pomagają młoty i kije bejsbolowe. W niektórych pokojach gniewu można zapisać na ścianie trapiące nas myśli, w innych na pamiątkę otrzymamy nagranie …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online

Artykuł ukazał się w czerwcowym numerze miesięcznika „Pismo. Magazyn opinii” (6/2021) pod tytułem Podejść do zmysłów.