Studium

Klątwa białej ropy

Trwa wyścig o znalezienie stałego źródła litu, niezbędnego komponentu akumulatorów używanych w samochodach elektrycznych. Unia Europejska koncentruje się na emisji dwutlenku węgla, tymczasem litowa gorączka złota grozi dewastacją środowiska na przemysłową skalę.
rysunki JAN ROSIEK

Jeszcze zanim nowa kopalnia stała się głównym tematem rozmów we wsi, João Cassote, czterdziestoczteroletni hodowca bydła, myślał o zmianie. Życie z tego, co się wyhoduje w górzystej części północnej Portugalii, oznaczało harówkę. Spośród jego najbliższych przyjaciół z dzieciństwa tylko on jeden nie wyruszył za granicę w poszukiwaniu pracy. Dlatego gdy w 2017 roku usłyszał o brytyjskiej firmie poszukującej litu w regionie Trás-os-Montes, zadzwonił do banku i poprosił o pożyczkę w wysokości dwustu tysięcy euro. Kupił za nią traktor firmy John Deere, koparkę i przenośny zbiornik na wodę.

Zespół eksploracyjny brytyjskiej firmy wydobywczej Savannah Resources spędził miesiące na analizie map geologicznych i badań wzgórz, które spływają fałdami z gospodarstwa Cassote’a. Wstępne kalkulacje zakładały, że mogą one zawierać ponad 280 tysięcy ton litu, srebrno-białego metalu alkalicznego – wystarczającą ilość na dziesięć lat wydobycia. Cassote skontaktował się z miejscowym biurem Savannah, gdzie zaproponowano mu uczciwy kontrakt na dostarczanie wody do miejsca próbnych odwiertów. Zwrot z jego inwestycji był natychmiastowy. Jako podwykonawca w mniej niż dwanaście miesięcy Cassote zarobił tyle, ile normalnie przyniosłoby mu pięć–sześć lat pracy w gospodarstwie.

Savannah jest tylko jedną z kilku firm wydobywczych, które miały na oku bogate złoża litu w środkowej i północnej Portugalii. Nagła ekscytacjapetróleo branco(białą ropą) jest związana z wynalazkiem rzadko widywanym w tych stronach – samochodem elektrycznym. Lit to niezbędna substancja czynna w akumulatorach, które zasilają takie pojazdy. W skałach i glinie przybiera on postać minerału, zaś w solance występuje w formie płynnej. Swą popularność wśród producentów akumulatorów zawdzięcza temu, że jako metal o najniższej gęstości magazynuje bardzo dużo energii w stosunku do swojej wagi.

Dostęp online
Zapewnij sobie dostęp online do wszystkich tekstów, nagrań audio i wersji na czytniki.Skorzystaj z oferty

Elektryfikacja transportu stała się jednym z priorytetów przy dążeniu do redukcji użycia węgla w przyszłości. Podróże samochodem odpowiadają za około 12 procent całej emisji dwutlenku węgla w Europie. Aby dotrzymać ustaleń porozumienia paryskiego, do 2030 roku emisje pochodzące z samochodów osobowych i dostawczych muszą spaść o ponad jedną trzecią (37,5 procent). Do tego czasu Unia Europejska chce zrealizować również ambitny plan redukcji emisji wszystkich gazów cieplarnianych aż o 55 procent. Aby to osiągnąć, Bruksela i poszczególne państwa członkowskie wydają miliony euro na przekonanie kierowców, aby przesiedli się do aut elektrycznych. Niektóre kraje idą nawet dalej, proponując, aby w niedalekiej przyszłości zakazać sprzedaży samochodów na olej napędowy lub benzynę (w przypadku Norwegii już w 2025 roku). Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, liczba Europejczyków mających własny samochód elektryczny skoczy z obecnych dwóch milionów do czterdziestu milionów w 2030 roku.

Kluczem do tej transformacji energetycznej jest lit. Akumulatory litowo-jonowe wykorzystywane są zarówno do zasilania samochodów elektrycznych, jak i do magazynowania prądu w ramach sieci energetycznej. Używa się ich również w smartfonach i laptopach. Europa ma jednak poważny problem. Obecnie prawie każdy gram litu nadającego się do wykorzystania w akumulatorach pochodzi z importu. W zeszłym roku ponad połowę (55 procent) światowego globalnego wydobycia litu zapewniało jedno państwo: Australia. Pozostali główni dostawcy, jak Chile (23 procent), Chiny (10 procent) i Argentyna (8 procent), pozostają daleko w tyle.

Pilna potrzeba odnalezienia zasobów litu rozpoczęła prawdziwy górniczy boom, a wyścig po białą ropę grozi dewastacją środowiska naturalnego wszędzie, gdzie tylko zostanie on odkryty.

Złoża litu odkryto w Austrii, Serbii i Finlandii, jednak to właśnie w Portugalii Europa pokłada największe nadzieje. Tamtejszy rząd przygotowuje się do tego, by udzielić koncesji na wydobycie litu międzynarodowym firmom w celu eksploatacji swych rezerw białej ropy. Pozyskiwanie litu na własnym podwórku oznacza dla Europy nie tylko ułatwioną logistykę i niższe ceny, ale też niższą emisję związaną z transportem. Zapewnia także bezpieczny łańcuch dostaw, tak istotny w dobie zakłócenia światowego handlu z powodu pandemii koronawirusa.

iepokój …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online