Felieton

Jesienna depresja

Kiedy jest pięknie, tym bardziej boli – piszę wiadomość koleżance, w odpowiedzi na stwierdzenie, że z trudem znosi wysoką estetykę tegorocznej jesieni. Droga z Kaszub do domu, po wijącej się i usianej dziurami leśnej szosie, przypomina mi o tym zdaniu. Jesień jest piękna, jest też niezwykle przedłużająca się, niby zakonserwowana w formalinie. „Spadnijcie już, liście – myślę. – Drzewa, wyłysiejcie”. Nieznośnie słoneczna, ciepła i łagodna. Wszyscy rozpływają się w zachwytach …

Zarejestruj się, by przez miesiąc czytać Pismo bez ograniczeń.

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Zarejestruj się

FreshMail.pl