Felieton

Opuszczam Grochów bezpieczeństwa

Pewnego dnia wyruszam w podróż. Opuszczam Grochów bezpieczeństwa. Wychodzę z purchla. Podobno tak należy. Wychodzę ostrożnie, podróżuję wygodnie. Sześć godzin z przesiadką. 

Dworzec. Para z dzieckiem odprowadza znajomą. Krótkie pożegnanie przy schodach na peron. Oni odchodzą w pośpiechu. Ona robi kilka kroków po schodach, zatrzymuje się, szuka czegoś w torbie. Zaskoczona wyjmuje plastikowego …

Zarejestruj się, by przez miesiąc czytać Pismo bez ograniczeń.

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Zarejestruj się

FreshMail.pl