Apteczka

Misia Furtak. Oswajanie hotelowych pokoi

Często podróżuję, ale łatwo przychodzi mi adaptowanie się w nowych miejscach. Nie wiem, czy to kwestia przyzwyczajenia, czy może tego, że swoją podręczną apteczkę mam w sobie i to ona pomaga mi zakorzenić się w świecie. Nie muszę brać niczego poza telefonem, żeby mieć dostęp do muzyki i zapisanych w nim książek. 

W ten właśnie sposób przeczytałam jakiś czas temu

Zarejestruj się, by przez miesiąc czytać Pismo bez ograniczeń.

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Kup prenumeratę

FreshMail.pl