Poezja

Dom w Górach Zhongnan

 


 

Jako człowiek dojrzały pokochałem Drogę.

Teraz, na starość, mieszkam w Górach Zhongnan.

 

Gdy tylko zechcę, wyruszam w samotną wędrówkę.

Obcuję z pięknem, próbuję zrozumieć pustkę.

 

Idę. Znajduję miejsce, gdzie bije źródło.

Siadam. Na moich oczach formują się chmury.

 

Z leśnej gęstwiny wyłania się jakiś starzec.

Rozmawiamy, śmiejemy się. Nigdzie nie muszę być.

 

 

tłumaczenie Jacek Hajduk

 

FreshMail.pl