Numer lipcowy

Oferta specjalna

Jeśli zależy Ci na rzetelnej treści, która wzrusza, inspiruje, bawi i skłania do refleksji, wesprzyj nas, kupując prenumeratę.

Załóż konto

rzeczywistość

idee

Kultura

Opowiadanie

Paweł Sołtys

Tego wszystkiego jest bardzo niewiele, niewiele po prostu zostało. Reszta już się przeniosła dalej i tam czeka – albo nie czeka, nie wiadomo przecież. Oddychania najwyżej ćwierć, świsty cienkie, urywane, spojrzenia już prawie wcale, białka, brąz i źrenice upodobniły się do siebie, ale to uśrednienie nie dodało intensywności. Czy w takich oczach świat jest szary i mętny? Tak się zdaje. Ale nie wiadomo przecież. No i ciała Grażyny też już nie starcza do tego, by ją nazywać Grażyną, tego ciała jest najwyżej na „Gr”. To, co zostało, jest jeszcze po naszej, bezlitosnej stronie (czy tamta jest litościwa? Nie wiadomo przecież). Ciało drga bezradnie albo nieruchomieje znienacka i wydaje się zbrylonym mułem.

Fotoreportaż

Nigdy więcej

  • Magdalena Chodownik
  • Marcin Zaborowski

Humor

Komiks

Do posłuchania

FreshMail.pl