Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Poezja

Nie mam jeszcze siwych włosów, ani jednego

POSŁUCHAJ

 


 

Nie mam jeszcze siwych włosów, ani jednego,

Ale, jak wszyscy, stałam się dość przeciętna,

kołyszą się me ramiona, jakby wiatr w nie uderzał,

kiedy siedzę nocą i ronię łzy, smętna.

 

Moje nogi wciąż jak pnie drzew są solidne,

jak gałęzie rozrośnięte są moje ręce,

czemu więc brwi tak często mi się marszczą,

a usta pragną milczeć coraz częściej?

 

Tak trudno sobie wyobrazić, że jestem po trzydziestce –

w samym środku życia mego się znalazłam;

młodzi jak jaskółki wzlecą w górę mnie zastąpić,

Tak jak ja dziadków swoich zastąpiłam.

 

1928

 

tłumaczenie Bella Szwarcman-Czarnota

 

 

Masz przed sobą otwartą treść, którą udostępniliśmy Ci w ramach promocji „Pisma”. Nie działamy dla zysku i świadomie zrezygnowaliśmy z modelu funkcjonowania opartego na przychodach reklamowych. Odkryj pozostałe treści z naszego magazynu, także te w wersji audio – kup dostęp online.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00