Poezja

Pieśń ostateczna

 


Na pobitego spada krzyk

wysłany w niebo.

 

Spada pomruk na przeganianych

z miejsca katastrofy na miejsce niewdzięczności.

 

Człowiek protestuje

jego żołądek wypełniają pięści.

 

Ogień z wnętrza

przenosi się na place i gaśnie.

 

Krzyk pobitego to wyschła rzeka

z której nikt nie pije.

 

Idziesz korytem tego krzyku

lecz tylko przez chwilę naprawdę tam jesteś.

 

Podniosłeś rękę

a potem sam ją sobie odciąłeś.

 

FreshMail.pl