Poezja

Samotność syna

 


 

Półroczny synek

Po raz pierwszy zobaczył się w wysokim lustrze

I pomyślał, że to jest drugi chłopczyk.

 

Człowieczek jego wzrostu

Stał naprzeciwko

I ten obraz sprawił mi radość, jakbym

Miał już dwóch synków bliźniaków –

Niebianka i brata Ziemianka.

 

Dwóch ludzików tańczyło

Z jednym „ojej, ojej”, a potem

Każdy wyciągnął rączkę

I pogłaskał drugiego. Przybili

Piąteczkę – jakby na znak „to umowa!”

 

Samotność mojego syna,

Samotność jedynaków tego świata

To po prostu samotność ludzkości.

 

 

tłumaczenie Małgorzata Religa

 

Wiersz pochodzi ze zbioru Kamień w lustrze. Antologia literatury chińskiej XX i XXI wieku (wyd. PIW, 2020).

 

 

Masz przed sobą otwartą treść, którą udostępniliśmy Ci w ramach promocji „Pisma”. Nie działamy dla zysku i świadomie zrezygnowaliśmy z modelu funkcjonowania opartego na przychodach reklamowych. Odkryj pozostałe treści z naszego magazynu, także te w wersji audio – kup dostęp online.

FreshMail.pl