Kto ma, ten straci. Nie ma od tego ucieczki,
sęk w tym, że czaple, jedna z przestrzeloną szyją,
niechętne wszystkiemu i wszystkim, co się dziwić,
odkąd wiedzą, że ludzkie wzorce im nie służą,
uciekają w popłochu. Że nie ma to sensu,
nie rozumieją, bo skąd? Poeta gubi się
w zeznaniach, dwa razy to samo: grzbiet Drygasa
pręży się w trawach, zaraz kłącza, topinambur
i dębina, zrzucone z leśnego duktu w piach,
na bok, do wyłożonej igliwiem szczeliny,
lądują w stawie. Ciało wody z ciałem ziemi,
nie było tego wiele. Poeta plącze się
w zeznaniach po raz drugi: coś wie, czegoś nie wie,
wystarczy, by usta mu się nie zamykały
stąd do Antonina, o losie. Straci słowa,
w to miejsce wejdą ludzie i nie wie, co gorsze.
Masz przed sobą otwartą treść, którą udostępniamy w ramach promocji „Pisma”. Odkryj pozostałe treści z magazynu, także w wersji audio. Jeśli nie masz prenumeraty lub dostępu online – zarejestruj się i wykup dostęp.
Adrian Sinkowski –autor książek poetyckich Raptularz (2016) i Atropina (2018). W latach 2007–2017 redaktor naczelny i współpracownik kwartalnika literackiego „Wyspa”. Laureat projektu Połów (2011), nominowany do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy (2017), Nagrody Poetyckiej. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego „Orfeusz” (2019), Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza (2019), Nagrody im. Cypriana Kamila Norwida (2019) oraz Nagrody Identitas (2023).