Poezja

Ciało szczęścia

 


 

Wtem, gdy się księżyc zachmurzył,

dźwiękły kroki od wichru prędsze

i w drzwiach tarasu, na piętrze,

zapalił się amarant elektrycznej róży.

 

Przez szklane, ciepłym wiatrem szarpane podwoje,

Noc zagląda do wnętrza, gdzie w miłosnym splocie

Ciało szczęścia, rozdarte na dwoje,

zrasta się, jak jaszczurka, po wielkiej tęsknocie.

 

 

 

Wiersz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej pochodzi z domeny publicznej.

Więcej wierszy tej poetki i innych twórców na stronie Wolnelektury.pl

 

FreshMail.pl