Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Poezja

krzyżowe

 


 

Białej Łuczniczce

 

pies nas trącał gdy kładłyśmy się pod włos

ciszy ręką pana targanej na smyczy

szrajberki za grosze kruszące sznytki na szagę

siestrzyłyśmy się w śnieżnym skrzeniu

 

psim swędem zmykałyśmy gdy krzyż nam na drogę

patrzyłam jak ścigasz gwiazdy jak patroszysz zorze

szłam przez zaspy po niknących szybko śladach

ty mi słałaś paraklety po pustkowiach

 

kanikuły się parzyły w mojej głowie

kiedy obrys wokół twojej wykrawał przeręble

w mroku a lód trzaskał jak opłatek

pies nas lizał kiedy drogą stał się krzyk

 

 

Masz przed sobą otwartą treść, którą udostępniamy w ramach promocji „Pisma”. Odkryj pozostałe treści z magazynu, także w wersji audio. Jeśli nie masz prenumeraty – zarejestruj się i wykup dostęp.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00