Okładka
Anubis czyta „Pismo”
»Pobierz okładkę kwietniowego wydania „Pisma”« Założę się, że każda z osób czytających „Pismo” w wersji drukowanej ma rytuał związany z jego lekturą. Są tacy, którzy celebrują kolejny numer „Pisma” w
Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.
»Pobierz okładkę kwietniowego wydania „Pisma”« Założę się, że każda z osób czytających „Pismo” w wersji drukowanej ma rytuał związany z jego lekturą. Są tacy, którzy celebrują kolejny numer „Pisma” w
Dostałam go w prezencie, choć wcale nie wygląda okazale. Czarna farba nieco obłazi, jest poobijany, w dodatku lekko się zacina. Ważę go w dłoni i dziwię się, że choć mały, jest taki ciężki i solidny.
Jest jeden sposób, by odebrać populistom monopol na władzę: nie udawać, że rzeczywistość wygląda inaczej, niż naprawdę wygląda.
Koniec zimy zastał mnie stawiającą pytanie: „Co jest ważniejsze – sens czy forma?”. Równocześnie z tym pytaniem stawiałam popcorn na oparciu krzesła, działo się to bowiem w kinie, do którego wybrałam się
„The New Yorker”, legendarny tygodnik i źródło inspiracji dla naszej redakcji, w ubiegłym roku hucznie obchodził stulecie istnienia. „Pismo” ma swoje święto dziś: właśnie trzymacie w ręku jego 100. numer. I przy zachowaniu wszystkich
Nie była ani ładna, ani brzydka. Nie miała jeszcze wyraźnych zmarszczek, ale ciężkie powieki i wydłużona rynienka pod nosem nadawały jej twarzy posępny, przedwcześnie postarzały wygląd. I jeszcze ten długi, spiczasty nos
Gdy jak tuńczyki czy sztokfisze stoimy...
Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji zacząłem pracować nad nową serią zatytułowaną Korzenie. Wspólne nieszczęście obudziło w Ukraińcach jakiś nieznany kod, wszyscy, nawet ci mieszkający w najodleglejszych zakątkach świata, poczuli zew swojej ojczyzny, swojej
Zobacz żart rysunkowy Michała Rzecznika.
Zobacz żart rysunkowy Bartka „Henryka” Glazy.