Nerwowo odwróciła się za siebie, gdy usiadła na krześle, a on dostrzegł długi warkocz z popielatych włosów, sięgający do pasa. Włosy były grube i zdrowe, a jednak wzdrygnął się na ich widok i w jednej chwili dziewczyna wydała mu się odrażająca.
Jej skórę pokrywały plamy. Ani grzybica, ani świerzb, ani uczulenie na słońce czy cokolwiek innego. Nie łuszczyca. Nie było to nic, co widziałby wcześniej. Drobne, różowe i fioletowe punkty na ramionach, dekolcie i szyi, kończące się równo z linią zaciśniętych szczęk. Dłonią w rękawiczce chwycił mocno jej ramię i obracał je dookoła jak przedmiot, wstrzymując oddech, by nie poczuć zapachu ciała. Ze wstrętu i zdenerwowania zaczął się pocić.
– I te plamy pani przeszkadzają? – mruknął.
Dziewczyna wzruszyła ramionami, a na jej twarzy pojawił się grymas irytacji wydłużający nos o kolejne milimetry.
Wiedziony impulsem, z całej siły zaczął trzeć plamy brzegiem drugiej dłoni, jakby chciał sprawdzić, czy to na pewno wykwit skóry, a nie rysunek. Tarł coraz wścieklej i wścieklej, w przedziwnym zapamiętaniu. Dziewczyna zakwiliła, a potem gwałtownie wyrwała ramię. Wpatrywała się w niego, jakby nie dowierzała temu, co się dzieje. Jej twarz nabrała sinego odcienia, a oczy wypełniły się łzami.
– Wypiszę pani …
Aby przeczytać ten artykuł, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.
Czytaj i słuchaj treści, które poszerzają horyzonty, inspirują do rozmów i refleksji. Wypróbuj „Pismo” przez miesiąc. Możesz zrezygnować w każdej chwili.
Dostęp online
wersja audio i na czytniki,
dostęp do aplikacji i serwisu
Prenumerata
co miesiąc papierowe wydanie,
dostęp online do aplikacji i serwisu
Małgorzata Rejmer –pisarka. Autorka książek: Toksymia (2009), Bukareszt. Kurz i krew (2013) za którą otrzymała Nagrodę „Newsweeka” im. Teresy Torańskiej i Nagrodę Literacką dla Autorki Gryfia, Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii (2018), która przyniosła jej Paszport „Polityki” oraz zbioru opowiadań Ciężar skóry (2023).