Poezja

grudzień. ogród

 


 

Żółte chorągiewki sikor skrzydełkują opierzonymi wachlarzykami,

miękkimi, ciepłymi brzuszkami

pełnymi larw,

 

między cierniami, drzazgami, szpilkami, kolcami

furkoczą,

ale nic.

Nic się nie dzieje.

 

 

Masz przed sobą otwartą treść, którą udostępniamy w ramach promocji „Pisma”. Odkryj pozostałe treści z magazynu, także w wersji audio. Jeśli nie masz prenumeraty – zarejestruj się i wykup dostęp.

FreshMail.pl