Poezja

Pierwszy raz

  • autor
  • Krzysztof Siwczyk

dla Roberta

Ulica Przyszłości, na rannym placu,

między drabinkami, wpatrzony w rdzę pod emalią,

słyszysz dalekie radia, w otwartych oknach

klaszczą słabe dłonie, legalizują apatię

mętne oczy, w których rokuje strach,

gdy zajeżdżają suki, woły ludzi spuszczają

z uwięzi, urywa się jeden tylko dźwięk,

dociera do ciebie teraz, gdy powtarzasz

stare zaklęcie nie ma nic do odkrycia.

 

Zarejestruj się, by przez miesiąc czytać Pismo bez ograniczeń.

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Zarejestruj się

Czytaj także

FreshMail.pl