Reportaż

Pediatra na wojnie z denialistami

Ludzi dzieli na trzy grupy. Jedna to ta, która wierzy lekarzom. Druga ma wątpliwości i zadaje pytania. Trzecia rozprzestrzenia treści sprzeczne z nauką. Dawid Ciemięga edukuje tych drugich, ostatnich – zwalcza.
rysunki Iza Olesińska

Pojedynek uwiecznił Dawid Ciemięga 4 maja 2018 roku. Nie odbyło się żadne bezpośrednie starcie. Tylko kilka rozłożonych w czasie słownych utarczek, wypowiedzi formułowanych w oddalonych od siebie miejscach. Uczestnicy:

Dawid Ciemięga, pediatra, liczący wówczas trzydzieści cztery lata, z 72 tysiącami obserwatorów na Facebooku. Szczupły, z krótkimi, ciemnymi włosami, w okularach przeciwsłonecznych i koszulce z okładką jednej z płyt Pink Floyd. W tle zieleń, woda, ptasie wrzaski, kumkanie żab.

Jerzy Zięba, sześćdziesięciodwuletni inżynier zajmujący się – jak sam określa – naturoterapią, a według Wikipedii pseudonauką. Ma ponad 350 tysięcy obserwatorów na Facebooku. Siwe włosy, okulary, biała koszula, krawat, czasem garnitur. Poważny, dostojny, z intonacją profesorską, chwilami kaznodziejską. Miejsca: sala wykładowa, studio radiowe, sala z białymi kafelkami.

Zięba: „Zaproponowałem panu zapoznanie się z wiedzą. A pan nie chciał się z tym zapoznać”.

Ciemięga: „Nie mam zamiaru pana obrazić, ale nie będę bezczynnie się przyglądał, jak rozpowszechniane są nieprawdziwe informacje w sieci”.

Zięba: „Poziom cholesterolu ma się nijak do choroby wieńcowej serca”.

Ciemięga: „Wszystkie światowe towarzystwa kardiologiczne jednogłośnie stwierdzają, że wysoki poziom cholesterolu jest jednym z istotnych czynników ryzyka choroby wieńcowej serca”.

Zięba: „Sepsa to jest stan organizmu. (…) Rozwiązanie jest, polega na podaniu dużych ilości askorbinianu sodu”.

Ciemięga: „Padają pytania, dlaczego lekarze nie chcą podawać witaminy C, skoro może uratować dziecko w sepsie. Powiem wam dlaczego. Bo to bzdura”.

Zięba: „Odra – jak zapobiegać? A po co zapobiegać? Niech dziecko przechoruje, będzie zdrowsze”.

Ciemięga: „Jedno na dwadzieścioro dzieci podczas odry rozwija zapalenie płuc, główną przyczynę zgonów w czasie tej choroby u dzieci. Jedno na sześćset dzieci rozwija zapalenie mózgu prowadzące do jego uszkodzenia. Jedno na pięćset dzieci umrze mimo zapewnienia najlepszej opieki zdrowotnej”.

Wypowiedzi Dawida Ciemięgi i Jerzego Zięby można usłyszeć w niespełna piętnastominutowym filmiku na YouTubieNaukavs Altmed. Zrealizował go pediatra. Słowne utarczki miały ciąg dalszy, a finał nastąpił 15 września bieżącego roku. Ciemięga na swoim profilu facebookowym napisał, że zawarł z Jerzym Ziębą ugodę, w związku z czym zaplanowana na ten dzień sprawa sądowa się nie odbyła. Opublikował filmik, na którym pojawili się obaj.

Zięba wygłosił oświadczenie: „Przepraszam lekarza Dawida Ciemięgę za nieprawdziwe stwierdzenie, że stanowi zagrożenie dla pacjentów i jest podejrzanym, wobec którego prowadzone jest postępowanie prokuratury (…), a także za to, że treści te wysłałem jako zawiadomienie do prezydenta miasta Tychy, szpitali w Tychach, Naczelnej Izby Lekarskiej, domagając się zabronienia podejrzanemu wejścia na teren szpitala, wstrzymania procesu specjalizacji oraz zachęcałem publicznie (…), aby inni wysyłali takie pisma”.

Ciemięga: „Nie ma zgody na to, żeby …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online

Reportaż ukazał się w listopadowym numerze miesięcznika „Pismo. Magazyn opinii” (11/2020) pod tytułem Don Kichot w białym kitlu.

FreshMail.pl