Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Esej

Europa Środkowa, wspólnota budowana na literaturze

Od piętnastu lat nagroda Angelus próbuje docenić literaturę ponoć gorszej części kontynentu, tradycyjnie marginalizowaną. Z jakim skutkiem?
zdjęcie MARTA KIEWEL
POSŁUCHAJ

Wyjąwszy dwa literackie imperia, czyli Niemcy i Rosję, ustanowiony w 2006 roku Angelus jest nagrodą małych narodów, słabo znanych języków oraz literatur, którym rzadko udaje się przebić na globalnym rynku. Spróbujmy przyjrzeć się, jakie książki wyróżnia i, co może ważniejsze, co tytuły te mówią o kondycji środkowo- i wschodnioeuropejskiej literatury.

Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus – przyznawana wydanym w języku polskim książkom prozatorskim (w tej kategorii mieszczą się zarówno powieści, jak i reportaże czy eseje) autorstwa pisarek i pisarzy z Europy Środkowej – została ustanowiona w 2006 roku. Jej organizatorem jest miasto Wrocław, którego przedstawiciele widzą w Angelusie „nawiązanie do wielowiekowych tradycji Wrocławia jako miasta spotkań i dialogu”. Nagroda to czek na kwotę 150 tysięcy złotych oraz statuetka autorstwa Ewy Rossano. Od 2010 roku przyznawane jest także wyróżnienie dla tłumacza zwycięskiej książki: 40 tysięcy złotych (jeśli laureatem jest pisarz polski, nagrodę otrzymuje wskazana przez jurorów tłumaczka jednej z książek zakwalifikowanych do finału). Od 2014 roku przyznawana jest także – w drodze głosowania internetowego – Nagroda Czytelników imienia Natalii Gorbaniewskiej (trzymiesięczne stypendium pisarskie we Wrocławiu). Dziś przewodniczącym jury jest Mykoła Riabczuk, ukraiński krytyk literacki, eseista i poeta, zaś w kapitule zasiadają Marcin Cieński, Urszula Glensk, Ryszard Krynicki, Anna Nasiłowska, Małgorzata Szpakowska i Piotr Śliwiński.

Dostęp online
Zapewnij sobie dostęp online do wszystkich tekstów, nagrań audio i wersji na czytniki.Skorzystaj z oferty

Nagroda ma charakter międzynarodowy, akcentuje przy tym kulturowo-historyczną rangę Europy Środkowej jako regionu, w którym jurorzy widzą istotny i ponadnarodowy temat literacki. Na tym, zdaniem jurorów, polega wyjątkowość Angelusa. – Nagrody mają przeważnie charakter narodowy; to słowo obecnie bardzo źle się kojarzy, ale nie znajduję lepszego – mówi Urszula Glensk. – Najpopularniejszy typ nagród literackich to te przyznawane utworom powstającym w danym języku, w jednym kraju. Angelus jest wyjątkowy, bo obejmuje literaturę z dwudziestu dwóch krajów, pod warunkiem, że książki zostały przetłumaczone na polski.

Również Anna Nasiłowska podkreśla wyjątkowość Angelusa: – Literaturę traktuje ponadgranicznie i bardzo często się okazuje, że autorzy piszący w różnych językach mają wiele do powiedzenia polskiej publiczności.

Andrzej Zawada, jeden z jurorów pierwszego składu kapituły, zwraca uwagę na tożsamościowy wymiar Angelusa. – Wiele nagród europejskich to po prostu nagrody dla twórców z Europy, europejskie, a przyznający je nie uwzględniają kryterium przynależności geograficznej czy geopolitycznej samego utworu. W naszym przypadku ważna była i jest idea eksponowania przez literaturę tego, co wspólne, co łączy. Nie tylko wspólnoty trudnej historii, co zdaje się przeważać w nadsyłanych powieściach, ale też – może przede wszystkim – podobieństw kulturowych, tożsamych wartości i dążeń.

Prestiż nagrody udało się szybko zbudować przede wszystkim dzięki osobowości oraz rozpoznawalności pierwszej przewodniczącej jury Natalii Gorbaniewskiej. Rosyjska poetka i tłumaczka (a także bohaterska dysydentka) była angelusowym dobrym duchem.

Choć o formule Angelusa decydowali organizatorzy nagrody, nie ulega wątpliwości, że za wyrazistość werdyktów w dużej mierze odpowiadała pierwsza przewodnicząca jury Natalia Gorbaniewska. Rosyjska poetka i tłumaczka (a także bohaterska dysydentka) była angelusowym dobrym duchem – można chyba bez przesady stwierdzić, że prestiż nagrody udało się szybko zbudować przede wszystkim dzięki osobowości oraz rozpoznawalności Gorbaniewskiej. – Jej wpływ na pracę jury był zasadniczy, wynikało to zarówno z delikatności, uważności w prowadzeniu naszych obrad, jak i z jej obiektywizmu. Dyskusje były wówczas przyjacielskie i rzeczowe, bardzo lubiłem ten sposób rozmawiania; bez względu na upodobania estetyczne …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

Artykuł ukazał się we wrześniowym numerze miesięcznika „Pismo. Magazyn Opinii” (9/2021) pod tytułem Głosy małych narodów.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00