Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Studium

Gdzie dopłyną nasze śmieci?

Mimo nieustannych ostrzeżeń naukowców wciąż produkujemy zbyt dużo przedmiotów i za szybko się ich pozbywamy. Świat tonie w odpadach, a my zazwyczaj nawet się nie zastanawiamy, gdzie trafiają i co się z nimi dzieje.
ilustracje i infografiki materiały redakcyjne
POSŁUCHAJ

Możecie się nie interesować gospodarką odpadami. W końcu przez dekady współczesnego zarządzania nimi coraz bardziej wyspecjalizowani pracownicy starali się dopilnować, aby śmieci były widoczne tak rzadko, jak to możliwe. Jedzenie, którego data przydatności do spożycia nadeszła szybciej, niż się spodziewaliście, tekturowe pudełko po zamówionej na wynos pizzy albo warstwa cienkiego plastiku, w którą była opakowana paczka herbaty – te wszystkie rzeczy wypełniające kosze na odpady komunalne błyskawicznie znikają nam z oczu. Trudno o nich myśleć dłużej niż chwilę potrzebną na wybranie, do którego pojemnika trafią. Ale czy was to interesuje, czy nie, wyrzucacie kilkaset kilogramów śmieci rocznie, stając się w ten sposób podstawowym elementem systemu zależności łączącego tylko pozornie odległe miejsca.

Większość produkowanych przez nas odpadów trafia szybko do spalarni albo recyklingu, inne lądują na wysypiskach. Część przemierza jednak trudną do prześledzenia drogę i – omijając prawo międzynarodowe oraz lokalne regulacje – wpływa na codzienne życie ludzi w miejscach oddalonych o tysiące kilometrów. To, co się dzieje z naszymi odpadami, zależy od wielu czynników, takich jak ich skład albo polityka kraju, w którym zostały wyrzucone. Zużyta maszynka do golenia może na przykład wylądować w spalarni w niemieckim mieście, którego mieszkańcy protestują przeciwko kolejnym inwestycjom w takie zakłady, jednorazowa torebka potrzebna przez dwadzieścia minut na przeniesienie zakupów ze sklepu spożywczego do hotelu może zasilić szybko rosnące zasoby plastiku odkładającego się w oceanach, a wyrzucona ładowarka – trafić do centrum zajmującego się odzyskiwaniem metalu w jednym z krajów wschodniej Afryki.

 


Jest 18 września 2019 roku.Stojący w swoim granatowym uniformie nad otwartym pojemnikiem pełnym częściowo sprasowanego plastiku Heru Pambudi ogłasza decyzję odesłania 547 kontenerów pełnych zanieczyszczonych śmieci z powrotem do krajów, z których pochodzą. W Dżakarcie jest trzydzieści stopni Celsjusza, na nagraniu głos dyrektora generalnego do spraw ceł i akcyzy przerywają silne podmuchy wiatru. Pambudi wskazuje na zgniecioną plastikową butelkę, w której nadal znajduje się resztka płynu. Od …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

Studium ukazało się w lipcowym numerze miesięcznika „Pismo. Magazyn opinii” (07/2020) pod tytułem Globalny rynek śmieci.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00