Opowiadanie

SEA-HKG

Obudziła się w półmroku nieruchomej kabiny samolotu. Już kilka razy się to jej przydarzyło i za każdym doświadczała czegoś, co mniej przypominało sen, a bardziej dziwną przerwę w istnieniu. Obudziła się w półmroku nieruchomej kabiny samolotu. Nieruchomej, nie cichej. Rozlegał się w niej odgłos silników – monotonny dźwięk ogromnego, bliskiego wodospadu – który zagłuszał wszystkie inne, miała zatem wrażenie, że ktoś napchał jej waty do uszu. Była noc i główne oświetlenie w kabinie wyłączono. Wyciągając się na niemal płasko rozłożonym fotelu, z miejsca, w którym miała głowę, widziała monitor sąsiada. Mężczyzna oglądał film. Nieme obrazy ją zaniepokoiły – jacyś ludzie krzyczeli na siebie – dlatego ponownie zamknęła oczy i pomyślała o dwóch tygodniach, które właśnie spędziła w Seattle ze swoją córką Wendy i jej rodziną. Te dwa tygodnie ją zmęczyły, choć tak naprawdę nie robili zbyt wiele. Kilka razy wychodzili – do ogrodu japońskiego, na taras obserwacyjny Space Needle. Często odwiedzali galerie handlowe i supermarkety. Spędzała czas z wnukami, odbierała je ze szkoły i przygotowywała posiłki. W Seattle udało jej się zapomnieć o sytuacji, do której teraz wracała.

Rok temu jesienią myślała, że poważnie zachorowała. Okazało się, …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online

To fragment powieści Turbulencje, który ukaże się w przekładzie Dobromiły Jankowskiej w połowie lipca nakładem Wydawnictwa Pauza. Autor będzie gościł na festiwalu Literacki Sopot w sierpniu.

FreshMail.pl