Felieton

Za dużo, czyli awantura o dzika

  • autor
  • Paulina Kramarz

Dużo mamy w Polsce dzików, za dużo. Tak mówią zwolennicy odstrzału znacznej części ich polskiej populacji, nazywanego szumnie depopulacją. Kiedy piszę ten tekst, przez Polskę przetacza się awantura o te zwierzęta – awantura, nie dyskusja, bo merytoryczny głos nauki ginie w gąszczu szukania winnych za rozprzestrzenianie się wirusa ASF (African swine fever, afrykański pomór świń).

Za dużo jest zresztą wszystkich zwierząt, które odważą się uszczknąć coś z tego, co ludzkość produkuje i użytkuje. W Polsce jest na przykład około 800000 saren, 200000 dzików, 160000 jeleni, 60000 bobrów, 16000 łosi, 1800 żubrów. Drapieżników, które mogłyby na te zwierzęta polować jest (w przybliżeniu): 1 400 wilków, 200 000 lisów, 80 niedźwiedzi. Wydaje się, że dużo, prawda? Ale jest też 11000000 świń, 6500000 bydła, 136000000 drobiu. 

Za dużo jest zresztą wszystkich zwierząt, które odważą się uszczknąć coś z tego, co ludzkość produkuje i użytkuje.

Za dużo jest też owadów. Od dziesiątków lat stosuje się substancje chemiczne (insektycydy), żeby się owadzich „…

Zarejestruj się, by przez miesiąc czytać Pismo bez ograniczeń.

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Zarejestruj się

Czytaj także

FreshMail.pl