Rozmowy z K.

Masz problem? Napisz do mnie

ilustracja Karolina Mazurkiewicz
Każdy z nas ma jakiś problem. Czy nie odczuwasz czasem potrzeby, żeby napisać o nim do kogoś, kogo nie znasz, ale jednak jakby trochę znasz? Kogoś, kto nie jest anonimowym internetowym tłumem, ale nie jest też przyjacielem, którego znasz trochę zbyt dobrze, żeby zawsze pozwolić sobie na wyzwalającą szczerość?

Nie mam w sobie ani takiej mądrości, jakiej bym chciała, ani takich doświadczeń, jakie mają niektórzy. Ale mam chęć i siłę, żeby przyjrzeć się twojemu problemowi z całą empatią, na jaką mnie stać.

Może ci nie poradzę. Ale może mam podobny problem i o tym napiszę? Może po prostu posłucham? Może się zdenerwuję? Może znam książkę, tekst, wiersz, który ci pomoże? Nie wiem, co się stanie, kiedy przeczytam twój list, ale kto wie, być może stanie się między nami chwila prawdziwej rozmowy.

Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca (jak pingwin z mojego komiksu dla „Pisma”). Dwa razy w miesiącu wybiorę list lub listy, na które odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie muszą być poważne, nie muszą być głębokie — ale mogą też być niezwykle istotne i prawdziwe. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.

 

Czekam. Napisz do K.
[email protected]

 

* Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku, jeśli nie masz nic przeciwko temu, żeby Twój list został opublikowany w kolejnych odsłonach cyklu Karoliny Lewestam prosimy o dodanie w treści e-maila formułki o następującej treści: Wyrażam zgodę na publikację mojego listu w serwisie www.magazynpismo.pl w całości lub we fragmentach wybranych przez redakcję, ze wskazaniem mojego imienia, a także na dokonywanie przez redakcję korekty tekstu na potrzeby takiej publikacji.
Dziękujemy!

FreshMail.pl