Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Przeczytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Apteczka

Norbert Delman. Scalić się z resztek

POSŁUCHAJ

Rysunek Anna Głąbicka

Pochłaniam kulturę w ogromnych ilościach. Nie jestem w stanie się nią nasycić. Inspiracje czerpię zarówno z poezji i filozofii, jak i z seriali, które w wolnym czasie oglądam na platformach streamingowych. Jestem zdania, że popkultura, jeśli spojrzeć na nią krytycznie, może nie tylko zapewnić rozrywkę, ale również skłonić do refleksji. Dobrym przykładem jest kultowy animowany serial Rick i Morty – każdy odcinek mógłby stać się punktem wyjścia do godzinnej, akademickiej dyskusji.

Bardzo lubię powiedzenie, że dysputa z filozofem jest jak zapasy ze świnią w błocie – po pewnym czasie zauważasz, że świni się to podoba. Właśnie takie rozmowy, które nie muszą prowadzić do żadnego konkretnego celu, dają mi najwięcej frajdy. I są przy tym naprawdę stymulujące. Mogę dyskutować w ten sposób na każdy możliwy temat. Czasem przyjmuję też postawy, z którymi kompletnie się nie zgadzam, tylko po to by debata była ciekawsza.

Najwięcej satysfakcji czerpię jednak z działań twórczych. Książki, filmy i seriale pojawiają się w apteczce i znikają, natomiast moja praktyka artystyczna jest jej częścią, odkąd pamiętam. Moim celem, tym, co motywuje mnie, by codziennie wstawać rano, jest właśnie ciągłe bycie w tej praktyce.

Wymaga to jednak dużej determinacji. Nie tak łatwo utrzymać się z samej sztuki – zdarzało się, że za kilkumiesięczny projekt realizowany dla instytucji kultury otrzymywałem zaledwie kilkaset złotych. Zanim sprzedałem swoją pierwszą pracę, przez 10 lat zajmowałem się projektowaniem graficznym w korporacji. To, co zarobiłem wtedy na etacie, inwestowałem w moje działania artystyczne i w Stroboskop Art Space – galerię, którą prowadziliśmy wówczas ze znajomymi. Mimo trudności zawsze wiedziałem jednak, że to właśnie sztuka jest tym, czym chciałbym zajmować się w życiu.

Ciężka praca to nie wszystko. Czasem potrzeba też szczęścia. Pamiętam moment sprzed kilku lat, kiedy czułem, że już brakuje mi pomysłów. Nie miałem środków, by kupić nowe materiały. Tonąłem w długach. I wtedy sięgnąłem po odpadki z wcześniejszych realizacji. Pomyślałem: „A co, jeśli zszyję ze sobą te dwa kawałki drewna?”. Było to jak próba połączenia ze sobą elementów, które z pozoru w ogóle do siebie nie pasują. Sam czułem się wtedy jak resztka, która bardzo pragnie się z czymś scalić, czuć, że gdzieś przynależy.

Zrobiłem pierwszą taką pracę, wrzuciłem ją do sieci i ku mojemu zdziwieniu ktoś się nią zainteresował. W ten sposób – w wyniku całkowitego przypadku – reszki nadały ton moim kolejnym rzeźbiarskim formom.

Lubię myśleć o swoich wystawach jak o wierszach składających się na tomik, który tworzę przez całe życie. Żadnego z tych wierszy nie da się pominąć. Należy je czytać po kolei. Każda nowa realizacja wyrasta więc z poprzednich i jest ich naturalnym rozwinięciem. W zeszłym roku tworząc wystawę Shimmering Rubble, posłużyłem sięmetaforą kwitnących gruzów. Chciałem wrócić do rozmowy o nadziei, której tak bardzo brakuje we współczesnej kulturze.

Smuci mnie, że młode pokolenie wchodzi dziś w dorosłość z depresją klimatyczną. Stworzyliśmy dla nich język katastrofy, którym potrafimy opisać jedynie widmo nieuchronnego końca. Brakuje miejsca na uważność. Często zapominamy, jaki potencjał niesie za sobą zmiana. Choć nie zawsze okazuje się ona tym, czego się spodziewamy, to właśnie jej akceptacja pozwala nam iść na przód.

Wystawa Tymczasowa pława, którą pokażę jesienią w Sopocie, ma służyć pogłębieniu tej refleksji. Tym razem chcę zajrzeć na dno oceanu. Nowa instalacja będzie przypominać szczeliny wraku, w którym tworzy się całkowicie nowy biom. Może, jeśli na chwilę się zatrzymamy i przyjrzymy tym resztkom, okaże się, że nie wszystko jeszcze stracone. Nadzieja pojawia się bowiem tylko wtedy, gdy nauczymy się jej aktywnie szukać.

Rozmawiał Mateusz Roesler


Masz przed sobą otwartą treść, którą udostępniamy w ramach promocji „Pisma”. Odkryj pozostałe treści z magazynu, także w wersji audio. Jeśli nie masz prenumeraty lub dostępu online – zarejestruj się i wykup dostęp.

Partnerem tekstu jest Fundacja Artystyczna Podróż Hestii, organizator Ogólnopolskiego Programu Dotacyjnego Artystyczna Podróż Hestii. Laureaci III edycji zatytułowanej „Czas otwarcia” zrealizują swoje wystawy między lipcem 2026 roku a październikiem 2027 roku. Ich przesłanie nawiązywać będzie do wspólnej odpowiedzialności za świat, w którym żyjemy.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00