Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Opowiadanie

Wiosłami po trawie

POSŁUCHAJ

Widzisz, jak urosłem i przytyłem? Zobacz ten brzuch, jeden wielki flak i wałki, worek na kartofle. Wyglądam jak opona z koła traktora. Ani wódka, ani siłownia, ani figle z Rybką nie zbijają tego bandziocha, ciągle wypięty, naddany, nieułatwiający chodzenia, ciągnący do przodu i w dół. Kiedyś miałem same mięśnie, teraz samo sadło. Nie mogę zejść poniżej stu czterdziestu kilo. Co prawda, za bardzo się nie staram, ale nadmiernie przecież nie żrę. W łóżku Rybka boi się leżeć pode mną. No to skacze na mnie, też dobrze. Choć czasami czuję się jak dmuchany ponton, na którym przysiadł ptaszek.

Dostęp online
Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Kup

Urosłem tak przez kajaki. Ścigałem się w dwójkach. Z kumplem byliśmy naprawdę nieźli. Na poziomie światowym. Raz prawie popłynęliśmy na olimpiadę, ale w kwalifikacjach zabrakło nam ułamka sekundy. Że też od mrugnięcia oka zależy, czy będziesz młócił wodę olimpijską, czy przedzierał się przez krajowe ścieki.

Z kumpla zostało tylko wspomnienie. Serce mu pękło, gdy nachylił się w ogródku, by wyrwać trawkę. Zawsze był nadmiernie ambitny. Chłop jak dąb. Na zgrupowaniach dymał wszystkie kajakarki. Nie przepuszczał nawet tym, które goliły się pod nosem. I co mu przyszło z tego ruchania?

No to za kumpla. Chlup!

Kajaki to ciężka, bezmyślna robota. Kiedyś ludzie z kajaków polowali, przemieszczali się nimi z miejsca na miejsce, przepływali świat, kajaki służyły im do czegoś sensownego, ale my machaliśmy wiosłami w jednym celu: żeby jak najszybciej pokonać odcinek tysiąca metrów i wygrać z innymi. Byle do przodu.

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00