Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Przeczytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Opowiadanie

Drobne akty nieżyczliwości

Weronika powiedziała, że masz naprawdę okropny gust”, usłyszałem od przyjaciółki. To było po kolacji, którą zjedliśmy z Weroniką u mnie w domu.
rysunek JAN MOŻDŻYŃSKI
POSŁUCHAJ

Kilka tygodni później Weronika, znajoma, choć nie przyjaciółka, przepadła na dłuższy czas. Wyjechała do Londynu nie wiadomo po co. Może żeby wreszcie zabłysnąć, może żeby rozpłynąć się w powietrzu, może żadne z powyższych. Im dłużej nie było jej w mieście, tym częściej natykałem się na pozostawione przez nią gówienka nieżyczliwości. Mimo że stare i zeschnięte, nadal jechały żółcią z jej układu pokarmowego.

„Weronika napisała, że wyglądasz na tych zdjęciach jak pedofil”.

Uzbrojony w rękawiczki ochronne, ostro­ż­nie klękałem, by te gówienka zbierać. Mimo że były dziwne i obrzydliwe, wkładałem je do kieszeni jak znalezione na szczęście kasztany. Chciałem więcej.

„Maciek w pracy nie jest taki, jak z nami. Jest takim gejem… wiesz jakim. Takim przegiętym”.

Każdy z nas ma kogoś takiego w swojej orbicie. Osobę, którą zaprasza się na dużą imprezę, ale nie mówi się jej o pobycie w szpitalu. Kogoś, od kogo zawsze chętnie usłyszymy, co tam słychać, choć raczej nigdy nie będziemy zajmować się jego kotem. Kogoś z drugiego planu.

„Maciek fatalnie wygląda. Może i nie ubiera się tak ekstrawagancko jak niektóre pedały, ale i tak nic do siebie nie pasuje. …

Aby przeczytać ten artykuł, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.

Czytaj i słuchaj treści z 100. numeru i całego archiwum. Wypróbuj „Pismo” przez miesiąc. Możesz zrezygnować w każdej chwili.

Dostęp online

wersja audio i na czytniki,
dostęp do aplikacji i serwisu


14,99 / miesiąc

Prenumerata

co miesiąc papierowe wydanie,
dostęp online do aplikacji i serwisu


24,99 / miesiąc

Fragment wiersza to przetworzony cytat z Autoportretu jako jebnięty popapraniec Timothy’ego Liu w przekładzie Michała Tabaczyńskiego.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00