Wersja audio
Ponad 1500 pasażerów ustawia się w kolejce na betonowym molo prowadzącym do pawilonu informacji turystycznej, gdzie można zamówić taksówkę albo wynająć elektryczną hulajnogę. Fale pastelowych koszulek i plecionych torebek, panie w słomkowych kapeluszach i ciemnych okularach, panowie w białych mokasynach i zarzuconych na ramiona swetrach od Ralpha Laurena. Moment po otwarciu przejścia na trap jest kluczowy w pracy sekcji bezpieczeństwa promu. Wówczas najczęściej uruchamia się procedury zmierzające do schwytania złodziei kabinowych czy grasujących w tłumie kieszonkowców. Osoby, których jedynym celem jest dokonanie kradzieży i jak najszybsza ucieczka z pokładu, zaczynają działać w trakcie cumowania. Dlatego też 10 minut przed godziną zero personel odpowiedzialny za bezpieczeństwo zbiera się w pomieszczeniu kontrolnym – mrocznym pokoju zastawionym monitorami, na których w czasie rzeczywistym można obserwować obraz z kamer śledzących podejrzanych oraz funkcjonariuszy (wyposażonych w paralizatory i specjalne komunikatory podłączone do słuchawek w uchu jak u agentów Secret Service). Milo zazwyczaj zjawiała się ostatnia, w dodatku spóźniona.
– Najwyższy czas, Milo – mruknął z przekąsem funkcjonariusz Gambrill, wymawiając to: „Mailoł”. Zupełnie tak, jak wabił się ten słodki terierek z Maski, filmu z Jimem Carreyem.
Używała ksywy „Milo”, od kiedy znalazła pracę na promie kursującym między Calais a Dover. Potem okazało się, że armator obsługuje również trasę z Amsterdamu do Newcastle. Ogłoszenie przypięte do korkowej tablicy w mesie nikogo innego nie zainteresowało, ponieważ rejs w jedną stronę trwał prawie 16 godzin. Ale dla Milo to nie stanowiło problemu – nie miała żadnych zobowiązań: męża ani dzieci, znajomych w Dover, szkoły, nic do stracenia. …
Aby przeczytać ten artykuł, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.
Czytaj i słuchaj treści, które poszerzają horyzonty. Wypróbuj subskrypcję i zyskaj pełen dostęp do treści z „Pisma”. Możesz zrezygnować w każdej chwili.
Dostęp online
wersja audio i na czytniki,
dostęp do aplikacji i serwisu
14,99 / miesiąc
Prenumerata
co miesiąc papierowe wydanie,
dostęp online do aplikacji i serwisu
24,99 / miesiąc
