Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Z Pismem u...

Peter Wohlleben. Adwokat drzew

O prawach roślin i ich emocjach, o tym, czy lasy pierwotne jeszcze istnieją, o grabieżczej gospodarce ludzkiej oraz o lesie, który świetnie sobie radzi bez człowieka i jego zarządzania rozmawiamy z  leśnikiem i pisarzem, Peterem Wohllebenem.
rysunekArkadiusz Hapka
POSŁUCHAJ

Wejścia do ścisłej części rezerwatu strzeże potężna drewniana brama i tabliczka z napisem „Teren monitorowany”. Kiedy się przed nią zatrzymujemy, wokół nas momentalnie zlatuje się chmara komarów. Peter Wohlleben, pięćdziesięcioczteroletni leśnik, autor dwudziestu książek, pryska sobie dłonie sprayem owadobójczym, po czym rozprowadza go po szyi i twarzy. Spray należy do Piotra Tyszko-Chmielowca, arborysty i dendrologa, konsultanta terminologii przyrodniczej w głośnej książce WohllebenaSekretne życie drzew, który jest opiekunem wycieczki do Puszczy Białowieskiej. Całą operację przeciwkomarową przeprowadzamy przed bramą, jakbyśmy czuli, że po drugiej stronie takich rzeczy nie przystoi robić. Kiedy wreszcie przez nią przechodzimy, śpiew ptaków zdaje się być głośniejszy, drzewa dostojniejsze, a zieleń intensywniejsza.

Peter Wohlleben(ur. 1964), niemiecki leśnik, działacz na rzecz ochrony przyrody, popularyzator wiedzy o lasach i zwierzętach. Autor książek, w tym przetłumaczonych na polski:Sekretne życie drzew,Duchowe życie zwierząt,Nieznane więzi naturyiO czym szumią drzewa.

Wohlleben też czuje różnicę. – Czy tu zawsze rośnie tak dużo ziół i traw? – zwraca się po przejściu kilkuset metrów do naszego przewodnika, biologa Karola Zuba z Instytutu Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży. W znanych mu lasach zwykle oznacza to, że prowadzi się tam intensywną gospodarkę leśną. Przez tak zwane przecinki drzew do ziemi dociera dużo światła. Typowe dla terenów łąkowych trawy, zioła i krzewy rosną wówczas w najlepsze tuż nad korzeniami wielkich, starych drzew. Zub tłumaczy, że w Puszczy to nic nadzwyczajnego. Dopiero późnym latem, kiedy drzewa mają dużo liści, na dole robi się ubożej. Poza tym w Puszczy nie rosną buki, które bardziej niż inne drzewa zacieniają podszycie. W niemieckim Hümmel, gdzie mieszka Wohlleben, przeważają właśnie lasy bukowe. 

Dostęp online

zytaj …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

Więcej na ten temat możesz posłuchać we wtorek 7 sierpnia od godz. 14:00 na antenie www.chillizet.pl

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00