Wersja audio
Żydzi zabili Pana Jezusa i proroków,
i nas także prześladowali. (…)
Ale przyszedł na nich ostateczny gniew Boży.
[Biblia Tysiąclecia, 1 Tes 2, 15 – 16]
Jeżeli pożyczysz od banku milion, w razie trudności ze spłatą możesz mieć kłopoty, ale jeżeli pożyczysz cały miliard, większy kłopot będzie miał twój bank. Należałoby teraz dodać, że jeśli pożyczysz milion od bandyty, w razie trudności ze spłatą z pewnością będziesz mieć kłopoty. Jednak podobne kłopoty możesz mieć, jeśli pożyczysz milion bandycie. Raz za razem przekonywali się o tym pożyczkodawcy, którzy robili interesy z największymi mafiosami średniowiecza, czyli europejskimi monarchami.
Od rozpadu imperium karolińskiego w X wieku Europa podzielona była na setki księstw, królestw i niezależnych miast. Ich władcy nieustannie prowadzili ze sobą wojny, stale więc potrzebowali na nie pieniędzy. A że osoba z nożem na gardle jest zwykle skłonna sowicie zapłacić za udzieloną pomoc, pożyczanie monarchom bywało źródłem dużych zysków. Wiązało się jednak z ryzykiem, ponieważ w przypadku przegranej wojny dług oczywiście nie był spłacany. Inne niebezpieczeństwo polegało na tym, że władca zamiast oddać pieniądze, rozprawi się ze swoimi wierzycielami przy użyciu przemocy.
(…) Taki właśnie los spotkał templariuszy. Atak na nich był tym łatwiejszy do przeprowadzenia, że po niepowodzeniu ostatniej krucjaty w 1272 roku i upadku ostatniego państwa krzyżowego w 1291 roku zakon stracił swoją pierwotną rację bytu. Same krucjaty były również przyczyną pierwszych pogromów w Europie. Krzyżowcy po drodze do Ziemi Świętej mordowali tysiące niemieckich i francuskich Żydów – często utożsamiali ich przy tym z lichwiarzami, po to by uzasadnić przemoc i plądrowanie żydowskiego mienia. Gotfryd z Bouillon, jeden z przywódców pierwszej wyprawy krzyżowej i od 1099 roku władca Królestwa Jerozolimy, instruował w końcu pobożnych obrońców Grobu Pańskiego, by zmierzali do Jerozolimy „nie wcześniej, niż pomszczą krew pokrzyżowanego, przelewając krew żydowską i całkowicie usuwając jakikolwiek ślad tych, którzy noszą imię »Żyd«”.
W XII, XIII i XIV wieku królowie francuscy przyjmowali do kraju Żydów tylko po to, by po chwili znów ich wypędzić, bogacili się więc zarówno dzięki pobieraniu opłat za zgodę na osiedlenie się, pożyczaniu pieniędzy na procent od wyjętych spod papieskiego zakazu Żydów, jak i następnie dzięki konfiskacie majątków swoich wierzycieli (oraz wszystkich innych Żydów, którzy nigdy żadnemu królowi nic nie pożyczyli, ale mieli nieszczęście urodzić się w chrześcijańskiej Europie). Filip II August wyrzucił Żydów z Francji w roku 1182, pozwolił im jednak …
Aby przeczytać ten artykuł, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.
Czytaj i słuchaj treści, które poszerzają horyzonty, inspirują do rozmów i refleksji. Wypróbuj „Pismo” przez miesiąc. Możesz zrezygnować w każdej chwili.
Dostęp online
wersja audio i na czytniki,
dostęp do aplikacji i serwisu
14,99 / miesiąc
Prenumerata
co miesiąc papierowe wydanie,
dostęp online do aplikacji i serwisu
24,99 / miesiąc

Fragment pochodzi z książki Jędrzeja Malko Porachunki. Polityczna historia pieniędzy, która ukaże się w lutym 2026 roku nakładem Wydawnictwa Karakter.