Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Felieton

Wróbel

POSŁUCHAJ

Pewna pani dała znać, że moją książkę obsrał wróbel. Dowód stanowiło zdjęcie na Instagramie. Zdjęcie zawierało następujące elementy: palec wskazujący, okładkę, trawnik, parasol ogrodowy (chyba ten model z Ikei), góry w tle. Na okładce można było dostrzec plamę o nieregularnym kształcie. Dla pełnej jasności dodano napisy: „Marcin Wicha” oraz „Kupa wróbla”. Przy kupie wróbla sterczała strzałka. W sumie wyglądało to jak recenzja, chociaż – próbowałem się pocieszać – mogło być także najzwyklejszą relacją z udanego weekendu. Dni są teraz długie, średnia temperatura rośnie, populacja wróbli też podobno zwyżkuje, więc prędzej czy później coś takiego musiało się wydarzyć.

Co roku sobie obiecuję, że …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00