Felieton

Maski

Zdarzyło się zimą. Marta załatwiała coś na Tamtym Brzegu. Była zmęczona, weszła do kawiarni przy Sejmie – Przy Sejmie Zwariowałaś? – Było najbliżej. – Weszła, a tam siedział facet z czerwoną twarzą. Dookoła uwijał się tłumek pomagierów. Facet rzucał jakieś straszne teksty o Żydach i o wyborach.

A potem zaczął się przechwalać, że właśnie kupił od Chińczyków cały kontener maseczek. – Jak wyglądał? – zapytałem. – Jak polityk, taki mniej znany. – Poseł? – Raczej nie. …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online

FreshMail.pl