Felieton

Miesiąc wolnego

Pewnego dnia w kwietniu pojechaliśmy po zapas pierogów. To była nasza rocznica ślubu. Dziewiętnasta czy może dwudziesta pierwsza.

Samochód nie chciał ruszyć. Zaniedbywaliśmy go ostatnio. Na tablicy rozdzielczej błysnęły czerwone znaki. Pismo runiczne jak w cholernymWładcy pierścieni. Trzeba było sprawdzić na 1238 stronie instrukcji obsługi. „Jeżeli kontrolka nie zgaśnie – a módl się, zaprawdę, módl się, aby zgasła – lecz jeśli nie …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online

FreshMail.pl