Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Studium

Gdzie się podziały programistki

Cyfrowe produkty, aplikacje i narzędzia, które kształtują dzisiejszą rzeczywistość, traktują mężczyzn jako domyślny punkt odniesienia. Co musi się zmienić, żeby kobiety nie były wykluczane przez zaniedbanie?
rysunek PIOTR DEPTA-KLEŚTA
POSŁUCHAJ

Ten tekst miał swój początek na Dysku Google, usłudze pozwalającej na tworzenie, przechowywanie i synchronizację plików. Korzysta z niego codziennie ponad 800 milionów osób, które przechowują za jego pośrednictwem łącznie tryliony plików. Mój tekst o tym, w jaki sposób nowe technologie wykluczają kobiety, z czego to wynika i co można z tym zrobić, jest pełen czerwonych podkreśleń w miejscach, gdzie algorytmy sztucznej inteligencji wykryły literówki czy błędy gramatyczne. Ale oprogramowanie zaznacza również słowa takie jak „asystentek”, „maturzystek”, „przeprowadziłyśmy”, „opisałyśmy”. W zamian podpowiada ich poprawne wersje: „asystentów”, „maturzystów”, „przeprowadziliśmy” i „opisaliśmy”.

– Problem nie jest oczywisty i łatwo się do niego przyzwyczaić, ale czy powinniśmy akceptować taką ignorancję ze strony korporacji, z produktów której korzysta prawie 98 procent polskich użytkowników i użytkowniczek internetu? – zastanawia się Katarzyna Drożdżal, badaczka specjalizująca się w projektowaniu doświadczenia użytkownika (user experience), która w reakcji na takie praktyki założyła grupę Feminogoogle, zbierającą doświadczenia wykluczania językowego przez produkty Google’a. – W niektórych przypadkach są to po prostu braki w słownikach, można je oczywiście uzupełniać samodzielnie, choć w 2021 roku wydaje się to ścieżką co najmniej karkołomną. W innych to ewidentne sugestie kontekstowe, co wskazuje, że problem leży głębiej i sugeruje pytania o funkcjonowanie algorytmów wprowadzonych do rzeczonych słowników oraz o sposób ich rozwijania – dodaje. Dla sztucznej inteligencji Google’a, podobnie jak dla wielu innych produktów cyfrowych, kobiety pozostają podkreślaną na czerwono aberracją, świadczącą o ich nieobecności w świecie nowych technologii.

 

Programowanie jak gotowanie obiadu

 

Wbrew pozorom mężczyźni dominują w branży informatycznej stosunkowo od niedawna. Kobiety brały udział w tworzeniu pierwszych algorytmów i komputerów, były pionierkami informatyki zarówno w Polsce, jak i na świecie. Ada Lovelace, brytyjska matematyczka żyjąca w pierwszej połowie XIX wieku, jest uznawana niekiedy za pierwszą programistkę, twórczynię algorytmu dla nieistniejącej jeszcze wówczas maszyny. W trakcie drugiej wojny światowej to przede wszystkim kobiety pracowały na pierwszych komputerach. Jedną z nich była Grace Hopper, pionierka informatyki, która w latach 60. na łamach magazynu „Cosmopolitan” zachęcała inne kobiety do rozwoju w tym kierunku, tłumacząc, że programowanie przypomina gotowanie obiadu. „Trzeba zaplanować wszystko tak, aby było gotowe wtedy, gdy będzie potrzebne. Programowanie wymaga cierpliwości i przywiązania do szczegółów. Kobiety są «naturalnie» do tego uzdolnione” – wyjaśniała. Dzisiaj jej imię nosi nagroda przyznawana za wybitny wkład w dziedzinie informatyki.

Dostęp online

Zapewnij sobie dostęp online do wszystkich tekstów, nagrań audio i wersji na czytniki.

Skorzystaj z oferty

Również w Polsce czasów PRL-u programowanie było silnie sfeminizowanym zawodem, a kobiety zajmowały stanowiska kierownicze w zespołach informatycznych. – Wiele z nich pracowało jako programistki, bo tego fachu można było się nauczyć na studiach matematycznych – mówi Karolina Wasielewska, autorka książkiCyfrodziewczynyo polskich pionierkach informatyki. – Na przełomie lat 50. i 60. powstała na tym kierunku specjalizacja Maszyny matematyczne, na której uczono podstaw algorytmiki. Sporo studentek poszło na nią z ciekawości. Później …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

Artykuł ukazał się w majowym numerze miesięcznika „Pismo. Magazyn opinii” (5/2021) pod tytułem Pokój bez kobiet.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00