Apteczka

Karol Radziszewski. Maluję przy popowej sieczce

Moje inspiracje zmieniają się ostatnio bardzo szybko. Myślę, że jest to związane z upływającym czasem – może w pewnym wieku już nie ma się tych wielkich idoli, w których było się tak wpatrzonym, będąc nastolatkiem? Zastanawiam się, czy ja w ogóle mam taki swój żelazny zestaw, tę kulturalną apteczkę, do której wracam.

Na pewno miałem ją, będąc dzieckiem. Wtedy znalazłaby się w niej przede wszystkim twórczość Michaela Jacksona. …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online

FreshMail.pl