Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Opowiadanie

Samantha

Była kiedyś uciekinierką, gimnastyczką, zaginioną księżniczką i Dakotą Johnson. Podziękowano jej za współpracę, kiedy wyszło na jaw, że nie trzyma się skryptu i dodaje od siebie traumy.
rysunek PAULINA WYRT
POSŁUCHAJ

Znaleźli ją pod budynkiem poczty, więc została Dziewczynką Spod Poczty, przylgnęło, zanim ktokolwiek spróbował nazwać ją bardziej osobiście; zresztą lepiej trzymać ją w stanie tranzytu, nie nadawać nowego imienia, lepiej byłoby poznać jej prawdziwe imię. I nazwisko. Miasto jak miasto, rozsuwa się w nieoczekiwanych miejscach, harmonijkowo się rozciąga, opróżnia czasem kieszenie, i ona pod tą pocztą znalazła się jak wytrzepana z zakamarka, trochę brudna, trochę nie wiadomo co.

Nie zaczepia nikogo. Z włosów ptasia: jasny puch, ale chodzi raczej jak futerkowe, bezpańskie, niby węszy, ale ostrożnie. Chodzi tak kilka godzin, niekomfortowo wzbudza niepokój. Zgubione dziecko-dziewczynka, samo na ulicy, wzrok zmącony, robi ustami tak o, policzki zasysa do środka. Czasem jakby próbuje do kogoś podejść, za każdym razem falstart, rezygnuje wpół kroku. Nie odzywa się. Może nie mówi. Dzikie dziecko.

Zbyt lekko ubrana na tę pogodę, obejmuje się rękami. Nie jest jej od tego wcale cieplej, tylko się garbi, składa do środka, twarde kanty twardych kości oznaczają traumy. Szczęśliwa dziewczynka byłaby okrąglejsza. Byleby nie za okrągła. W końcu ktoś ją zatrzymuje, wykonuje te wszystkie gesty troski, dziewczynka pod pocztą kręci głową. Nie rozumie. Idzie na deszcz, niskie chmury są spuchnięte jak obolałe stopy, powieki.

 Sierżant patrzy w duże oczy, dziecko, posłuchaj. Dziewczynka gryzie patyk po lizaku, wyjmuje, ogląda rozmamłany koniec, gryzie. Błyska metal, na zębach ma …

Ten artykuł jest dostępny tylko dla osób z aktywną prenumeratą lub dostępem online.

W „Piśmie” bierzemy odpowiedzialność za słowo. Każdy tekst przed publikacją przechodzi wielostopniowy proces redakcji i fact-checkingu. To wymaga czasu i pracy całego zespołu. Zamów prenumeratę lub dostęp online. Istniejemy dzięki osobom takim jak Ty.

Dostęp online

Wersja audio i na czytniki , dostęp do aplikacji i serwisu (bez reklam).


8,99 / miesiąc

Prenumerata

Co miesiąc papierowe wydanie w Twojej skrzynce, darmowa dostawa i dostęp online.


14,99 / miesiąc

Prozę w „Piśmie" w 2024 roku wspiera Miasto Gdynia, sponsor Nagrody Literackiej GDYNIA.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00