Wokół książek

Jak nie dać się zwieść liczbom

W dniu, w którym piszę te słowa, zarejestrowano w Polsce 9074 nowe przypadki covid-19. Co znaczy ta liczba? Absolutnie nic.
rysunek TOMASZ PIEŃCZAK

Istnieje tyle książek o tym, że liczby kłamią, że można by z nich utworzyć osobny dział w księgarni. Pradziadkiem ich wszystkich jestHow to Lie with Statistics(Jak kłamać przy użyciu statystyki) dziennikarza Darrella Huffa z 1954 roku. Huff pokazał rozmaite sztuczki, jakie obserwował na co dzień w prasie, za pomocą których dziennikarze i reklamodawcy czarowali czytelników liczbami, statystykami i wykresami. Przykłady być może nieco się zestarzały (pomyślcie o amerykańskich reklamach z lat 50.: „Mały Jimmy jest dziś o pięćdziesiąt procent silniejszy niż wczoraj! A dlaczego? Bo zjadł na śniadanie płatki Kellogga z prawdziwymi winogronami i orzechami!”), ale same sztuczki – ani trochę.

Jako dziennikarz zawodowo zajmujący się przedzieraniem przez dane i statystyki znam większość tych chwytów od kuchni. Pokusa, żeby manipulować danymi, jest gigantyczna – zwłaszcza sam nadrzędny odruch, by traktować liczbę jako ostateczny argument. Choć na pozór mogłoby się wydawać, że dane ilościowe rzeczywiście nim są, praktyka pokazuje, że jest zupełnie inaczej: liczbami można upraszczać, kłamać i zakrywać z równą łatwością, co słowami i obrazami.

Dostęp online

Zapewnij sobie dostęp online do wszystkich tekstów, nagrań audio i wersji na czytniki.

Skorzystaj z oferty

Nawet najbardziej racjonalni ludzie wydają się głupieć, kiedy w tekście lub wypowiedzi pojawia się liczba. Liczba brzmi konkretnie. Liczba brzmi poważnie. „Problem narasta” to tylko subiektywne zrzędzenie. „Skala problemu wzrosła o 240 procent” to precyzyjna naukowa diagnoza. Jednakże ta druga wypowiedź, na pozór ilościowa i precyzyjna, bardzo rzadko rzeczywiście taka jest. Słabym punktem jest oczywiście człowiek. Huff pisał:

Język statystyki, tak atrakcyjny w kulturze skupionej na faktach, jest wykorzystywany, aby budzić sensację, rozdmuchiwać, mylić i upraszczać. Metody i terminy statystyczne są niezbędne, aby opisywać dane o trendach społecznych i ekonomicznych, sytuacji w biznesie, badaniach „opinii”, spisach powszechnych. Ale bez autorów, którzy używają słów uczciwie i ze zrozumieniem, oraz czytelników, którzy wiedzą, co one znaczą, skutkiem może być tylko nonsens[przeł. Ł.L.].

 

Niepewność niepotrzebnieniepokoi

 

Czy w dniu, w którym piszę ten artykuł, na covid-19 zachorowały dokładnie 9074 osoby – tak jak podaje Ministerstwo Zdrowia? Wystarczy chwila namysłu, aby odpowiedzieć, że niemal na pewno nie. A jednak takimi liczbami, zawsze dumnie podawanymi z pełną dokładnością, jesteśmy bombardowani dzień w dzień. We wstępie do swojej książki Huff cytuje brytyjskiego pisarza i leksykografa Samuela Johnsona: „Okrągłe liczby są zawsze nieprawdziwe”. Paradoksalnie, po lekturze paru książek narzuca się zupełnie inna konstatacja: to …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online

Artykuł ukazał się w kwietniowym numerze miesięcznika „Pismo. Magazyn opinii” (4/2021) pod tytułem Magia liczb.

FreshMail.pl