
»Pobierz okładkę lutowego wydania „Pisma”«
Od redakcji
Maszynowo wygenerowane przeboje, które pojawiają się bez ostrzeżenia na naszych playlistach, to jeden z bardziej irytujących przejawów rozwoju sztucznej inteligencji. Co to zjawisko oznacza dla słuchaczy i słuchaczek, dla ludzkich artystów i artystek, a wreszcie dla całej branży? Odpowiedzi na te pytania w naszym okładkowym tekście szuka dziennikarz muzyczny Jakub Knera. I od razu możemy uprzedzić – nie jest ona tak jednoznaczna, jak może się to na pierwszy rzut oka wydawać. Autor, nie ulegając ani technooptymizmowi, ani technopanice, pokazuje zarówno zagrożenia, jak i artystyczny potencjał AI. W końcu ludzka kreatywność nie zna przecież granic.
W lutowym numerze sprawdzamy też, jak australijskie nastolatki radzą sobie bez mediów społecznościowych. O wprowadzonym w grudniu 2025 roku zakazie pisali wszyscy – my postanowiliśmy zapytać samych zainteresowanych i zainteresowane, za pośrednictwem dziennikarki Agi Burton, która od lat mieszka w Australii. Natomiast biotechnolog Marcin Osuch wybrał się do gabinetu naturopatii, aby na własnym ciele (i rozumie) sprawdzić wiarygodność biorezonansu i badania żywej kropli krwi. Z kolei Adam Robiński rozmawia z Konradem Skotnickim o tym, czy na pewno niezbędna jest nam do życia znajomość cyklu rozwojowego ślimaka i budowy pantofelka.
Nie zapominamy też o tragicznej rocznicy rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. W pięknym, pełnym czułości fotoreportażu Anya Tsaruk pokazuje, jak jej rodzina i przyjaciele szukają normalnego życia na przekór wojnie. Magdalena Kicińska zebrała trzy przejmujące wiersze ukraińskich poetek, a W Kadrze pokazujemy kolejne niezwykłe zdjęcie autorstwa Artema Humilevskyiego.
Urszula Kifer
redaktorka naczelna