Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Podróż

Szkocja. Tylko kozy zostały

Owce na Skye ze spokojem pasą się wzdłuż drogi, nie przejmując się przejeżdżającymi samochodami i turystami.Wicek Sosna
Szkockie Highlands należą do najmniej zaludnionych obszarów w Europie. Nie zawsze jednak tak było. Brutalna historia wysiedleń wciąż budzi emocje.
POSŁUCHAJ

W lutym śnieg tak szczelnie pokrywał trasę A9, że nie było już widać, gdzie jest droga, a gdzie pobocze. Samochody wolno sunęły w konwoju prowadzonym przez policyjne auto. Na bocznej drodze wiodącej przez Dalwhinnie, na którą trzeba było odbić, kierując się na zachód, było jeszcze gorzej. Biel absolutna, bez kresu i bez początku, na drodze przed nami i na poboczu. Jedynie delikatne cienie na zboczach wzgórz pozwalały ocenić, gdzie kończą się góry, a zaczyna równie białe niebo. Dopiero koło Invergarry rozpadał się deszcz, odsłaniając czarną nawierzchnię szosy. W górach nadal jednak leżał śnieg, zmuszając jelenie do schodzenia niżej. Można je było dostrzec na zboczach wzgórz, czasem nad nitkami strumieni. Drogowe znaki ostrzegały: uwaga, spadające kamienie; uwaga, jelenie. A potem w rejonie górskiego pasma Kintail, bliżej Shiel Bridge, znak: uwaga, dzikie kozy. 

Dostęp online

Zapewnij sobie dostęp online do wszystkich tekstów, nagrań audio i wersji na czytniki.

Skorzystaj z oferty

I rzeczywiście, po chwili wzdłuż drogi, na stromych skalistych zboczach, pojawiły się stadka kóz – kudłatych, rogatych, majestatycznych. Z długą sierścią, czasem pstrokatą, ale zawsze w odcieniach ciemnego brązu, czerni i szarości. Piękne. Patrząc ze spokojem na przejeżdżające samochody, w skupieniu przeżuwały tę odrobinę porostów albo kory, którą znalazły na zboczach. Okazały się jednak zwykłymi kozami, tyle że o dość zaskakującym rodowodzie. Hodowane przez mieszkańców Highlands, górzystego regionu na północy Szkocji, zostały same, gdy na przełomie XVIII i XIX wieku ich właścicieli zmuszono do opuszczenia domów. I oto są, melancholijne, spokojne, idealnie wtapiające się w brązowe tło wzgórz i wrzosowisk. 

Co to znaczy: „dzikie kozy”? Może to raczej kozice? 

 Jest coś głęboko przejmującego w tym, że gdy po dawnych domach w najlepszym wypadku pozostał tylko kamienny obrys budynku, to kozy trwają. Chodzą po dawnych ścieżkach, choć już nikt nie zapewnia im schronienia na noc i nie nadaje imienia, gdy się rodzą. 

Ostatni ślad dawnych Highlands to kozy. 


w XVIII wieku życie …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

Więcej na ten temat możesz posłuchać we wtorek 18 września o godz. 14:00 na antenie www.chillizet.pl.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00