Ma 82 lata i kwiecisty fartuch założony na niebieską sukienkę. W szufladzie kolekcję chust na głowę. Przeważają te w kwiaty i w intensywnych kolorach. W domu jest piec kaflowy, duża brązowa szafa i mały stół z dwoma krzesłami. Są też wersalki – jedna naprzeciwko niewielkiego telewizora, druga, taka do spania, przykryta wzorzystą kapą.
Dzień Wiery zaczyna się zazwyczaj o szóstej. Najpierw jest toaleta, a następnie modlitwa. Po wybraniu odpowiedniej sukienki i chusty można siadać do posiłku. Na śniadanie jest kanapka. Taka z wędliną, sałatą, rzodkiewką, pomidorem i masłem. Później pielenie ogródka. Ostatnio cały zarósł zielskiem. Są w nim sałata, ziemniaki, marchewka, por, pietruszka, szczypiorek. Wszystko rośnie w sąsiedztwie granicznego muru. Wygląda to tak: jest drewniany dom, ogród, płot, a tuż za płotem on. Mur w niektórych miejscach przysłaniają rozłożyste gałęzie drzew. Jesienią i zimą nie ma zielonej kurtyny. Stalowe pręty zwieńczone żyletkowym drutem kolczastym – tak zwaną koncertiną – wręcz krzyczą: „Tu jest granica!”.
Po pierwszej turze pielenia pora na odpoczynek. Wiera siada wtedy na przyklejonej do ściany domu ławeczce. – Lubię tak usiąść i porozmyślać. A jak jest zimno, to pójdę do domu. Piję kawę, herbatę, rozwiązuję krzyżówki. Oglądam też telewizję. Mam kilka ulubionych seriali. Wszystkie tureckie. – Śmieje się, a z nią śmieją się też jej lekko skośne oczy. Seriale są trzy. O godzinie 14:00 jest Wichrowe wzgórze, o 16:05 – Dziedzictwo, a o 17:20 – Miłość i nadzieja. Tematy: różne. – Trochę miłości, przemocy, wszystkiego. Jak to tureckie – mówi Wiera.
Po południu jest znowu chwila na pielenie ogródka. Gdy tylko …
Aby przeczytać ten artykuł, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.
Czytaj i słuchaj treści, które poszerzają horyzonty, inspirują do rozmów i refleksji. Wypróbuj „Pismo” przez miesiąc. Możesz zrezygnować w każdej chwili.
Dostęp online
wersja audio i na czytniki,
dostęp do aplikacji i serwisu
Prenumerata
co miesiąc papierowe wydanie,
dostęp online do aplikacji i serwisu
Patrycja K. Roman –absolwentka Polskiej Szkoły Reportażu oraz Uniwersytetu SWPS. Działa w obszarze kultury, migracji i ochrony praw człowieka w kontekście nowych technologii. Współzałożycielka Stowarzyszenia Egala. Publikowała m.in. w „Dużym Formacie” i „Kontakcie”.
Reportaż ukazał się w marcowym numerze „Pisma” (3/2026) pod tytułem Odruchy.