Apteczka

Algorytmy kształtują mój gust

Moją podręczną, kulturalną apteczkę wypełniają przede wszystkim książki. Bez nich nie potrafię żyć. Nauczyłam się czytać, mając cztery lata. W pierwszej klasie podstawówki dostałam kartę do szkolnej biblioteki, którą inne dzieci miały obowiązek wyrobić dopiero w trzeciej. Teraz prowadzę bardzo intensywny tryb życia, nie ma jednak dnia, bym nie przeczytała choć jednej strony. Wyjeżdżając w kilkudniową delegację, zawsze zabieram ze sobą kilka książek, które często czytam …

Zarejestruj się, by przez miesiąc czytać Pismo bez ograniczeń.

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Kup prenumeratę

FreshMail.pl