Strategie przetrwania

To lęk robi z nas preppersów

ilustracja Karolina Mazurkiewicz
"Trzeba się pogodzić z tym, że w naszym rozbuchanym przez kapitalizm świecie dobrze już było. Teraz musimy zaakceptować nową sytuację" - radzi Piotr Czuryłło w pierwszej odsłonie nowego cyklu Katarzyny Kazimierowskiej, Strategie przetrwania. Kolejne wywiady będziemy publikować online co miesiąc.

W warmińskich lasach, daleko od głównej drogi, ba, nawet w sporej odległości od dróg bocznych, gdy zabłądzi się autem, można czasem trafić na ukryte za drzewami niewielkie osady. Niekiedy to zaledwie kilka domów, innym razem miniosiedle. Choć wydają się odcięte od świata, to dojeżdża tu nawet szkolny autobus. W jednej z takich osad mieszka Piotr Czuryłło, pierwszy polski preppers.

A przynajmniej pierwszy, do którego się dzwoni, by umówić się na szkolenie czy zapytać o szansę przetrwania w lesie bez specjalistycznego sprzętu. Gdy w marcu tego roku wybuchła pandemia, jego telefon nie przestawał dzwonić. W garażu Piotr urządził ministudio telewizyjne, by przez Skype’a łączyć się z dziennikarzami z Polski i Europy. Pytali go o zdanie, bo sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, po raz pierwszy przypominała koniec świata, na jaki preppersi na świecie przygotowują się przez całe życie.

Dostęp online

Zapewnij sobie dostęp online do wszystkich tekstów, nagrań audio i wersji na czytniki.

Skorzystaj z oferty

Kim jest preppers? To ktoś przygotowany na czarny scenariusz. To może być kryzys ekonomiczny, trzęsienie ziemi, powódź, najazd kosmitów czy właśnie epidemia – wszystkie te potencjalne sytuacje znajdziemy w wydanej niedawno książce Czuryłły „Vademecum przetrwania”. W książce pisze on: Moment, w którym zaczynamy się bać jest właśnie tą chwilą, która może przynieść nam ratunek. To lęk robi z nas preppersów.”

Mam szczęście, gdy udaje mi się spotkać z Czuryłłą w niedzielne, lipcowe popołudnie. Za kilka dni wychodzi z grupą do lasu. Zniknie na tydzień. W zeszłym roku spędził w lesie dwa miesiące, licząc tylko te z grupami szkoleniowymi. I właśnie las, z dala od miasta, jest dla niego miejscem najbezpieczniejszym. Stąd lokalizacja jego domu, specjalnie wybrane miejsce do życia. Tu mieszka z żoną i dwójką dzieci oraz wilczurką Nyą (imię nieprzypadkowe, dla niewtajemniczonych – po bohaterce …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online

FreshMail.pl