Felieton

Przez

Minęło trochę czasu, chyba już można się przyznać. Lubię wybory. Lubię ciszę i poranne serwisy. – Głosowanie przebiega spokojnie. Halo, tu Kraków. Gdańsk. Lipce Reymontowskie. Zakonnice klauzurowe oddały głos o świcie. Miasta pójdą wieczorem. Nietrzeźwy członek zgubił klucze. Straż pożarna szuka zapasowych. Frekwencja rośnie.

Lubię to napięcie. – My już. My dopiero. My z rana. My po powrocie. Ktoś wziął zaświadczenie, ktoś się dopisał, bo tam …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online

FreshMail.pl