Wersja audio
Materiał powstał we współpracy płatnej z Narodowym Centrum Kultury.
Mały Wiedeń, mówią ci, którzy nigdy w Wiedniu nie byli” – to hasło na murze jednej z kamienic obok Teatru Polskiego w Bielsku-Białej pamiętam najwyraźniej. Nie znałem jeszcze wtedy ani Wiednia, ani Warszawy. Wiedziałem, że z Bielska-Białej do stolicy Austrii da się dojechać koleją szybciej niż pod Pałac Kultury, miałem 15 lat i czułem, że moje miasto to miejsce gdzieś pomiędzy: Krakowem a Katowicami, górami a Górnym Śląskiem, Polską a Czechami. Wiedziałem też, że wszędzie jest stąd blisko.
Wyjechałem z Bielska w 2008 roku. Do Wiednia na kilka dni, do Warszawy – na wiele lat. Do tego czasu zdążyłem dowiedzieć się, że Bielsko jest także małym Manchesterem ze względu na tradycje włókiennicze, albo małym Aspen – ze względu na pobliskie stoki. Wtedy te łatki porządkowały mi myślenie o miejscu, w którym żyłem. Dopiero gdy wyjechałem, zrozumiałem, że raczej zasłaniały coś, co w życiu tego miasta ważne.
Od niemal 20 lat wracam do Bielska regularnie. Rytm powrotów wyznaczają święta. Boże Narodzenie, Wielkanoc, Bielska Jesień i Dzień Dziecka, który po prostu lubię spędzać w miejscu, z którego pochodzę. W czerwcu, jak co roku, wróciłem do Bielska-Białej na kilka dni. Żeby zobaczyć rodzinę, wystawy w galeriach, żeby pójść na koncert i wybrać się na bardzo długi spacer. Ten spacer był mi szczególnie potrzebny. Kilka tygodni wcześniej redakcja magazynu „Pismo” zaproponowała mi napisanie artykułu poświęconego kulturze Bielska. …
Aby przeczytać ten artykuł, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.
Czytaj i słuchaj treści, które poszerzają horyzonty. Wypróbuj subskrypcję i zyskaj pełen dostęp do treści z „Pisma”. Możesz zrezygnować w każdej chwili.
Dostęp online
wersja audio i na czytniki,
dostęp do aplikacji i serwisu
14,99 / miesiąc
Prenumerata
co miesiąc papierowe wydanie,
dostęp online do aplikacji i serwisu
24,99 / miesiąc

Tekst ukazał się we wrześniowym numerze „Pisma” (9/2026) pod tytułem Zabierz to, zanim stąd wyjedziesz.
Flagowym wydarzeniem w programie Polskiej Stolicy Kultury 2026 będzie Wędrujący Festiwal, który łączy sztukę, przestrzeń i ideę wędrowania. Jego pierwsza edycja odbędzie się w Bielsku-Białej w dniach 2–4 października 2026 roku. Autorem koncepcji wydarzenia jest Krystian Lada, a w programie znalazła się m.in. immersyjna wystawa Björk pt. Echolalia. Więcej informacji na: wedrujacyfestiwal.pl.