Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Studium

Parki Narodowe. Czy wciąż chronimy przyrodę?

Dla parków narodowych państwo jest jak zła macocha. Bo ochrona przyrody zwykle przegrywa z małą i dużą polityką.
rysunek Małgorzata Łukasiewicz-Tyczyńska
POSŁUCHAJ

Można by w zasadzie zdać się na ślepy los. Rozłożyć przed sobą konturową mapę Polski, zasłonić oczy przepaską, zakręcić wspomnianą mapą jak kołem ruletki, a potem na chybił trafił stuknąć palcem wskazującym w dowolny jej punkt. 

Gdyby palec wylądował, dajmy na to, w samym środku województwa świętokrzyskiego, trzeba by przywołać obrazek ze Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Oto klasztor Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Łysej Górze walczy z parkiem narodowym o pięć hektarów ziemi, na których mieszczą się: bazylika, zabudowania klasztorne (działa w nich między innymi muzeum parku) i wykorzystywana podczas mszy i imprez kościelnych polana. To wszystko jest dziś obszarem chronionym, który podlega parkowym regulacjom. Zakonnicy liczą, że wyłączenie tych hektarów z granic parku umożliwi im przejęcie tej ziemi i budowę centrum pielgrzymkowego. W planach mają przyjmowanie stu dwudziestu tysięcy wiernych dziennie. Zdaniem obrońcówstatus quo – a więc wieczystego użytkowania tych terenów przez park – majstrowanie przy jego granicach stworzyłoby niebezpieczny precedens. Dałoby zielone światło podobnym zabiegom w innych częściach kraju. 

Palec mógłby też wskazać na mapie samo południe. Wtedy trzeba by wyciągnąć na światło dziennie historię remontu drogi powiatowej w gminie Krempna, w powiecie jasielskim. To sam środek Magurskiego Parku Narodowego (MPN) w Beskidzie Niskim, jedynego lasu w Polsce, w którym żyją obok siebie łoś i niedźwiedź. Są też rysie, żbiki i dwie watahy wilków. Wspomniana droga łączy coś z niczym – przebiega przez puste doliny po wysiedlonych w ramach akcji „Wisła” wsiach, które dziś stały się ostoją dzikiej zwierzyny. Równolegle do niej położona jest druga droga: wojewódzka, szeroka i prosta. Kończy się na Słowacji, zbierając …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

Studium ukazało się w październikowym numerze miesięcznika "Pismo. Magazyn opinii" (10/2019) pod tytułem Narodowy zakładnik starosty.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00