Rozmowa

Jerzy Hausner: Balcerowicz zasługuje na pomnik

Nie wierzę w to, że karta do głosowania pozwoli wybrać tych, którzy są światli, mądrzy i uczciwi, 
jeśli nie będzie ukształtowanych społecznych wyobrażeń o tym, co dobre, a co złe.
rysunki Iza Dudzik

Podobno nie lubi pan, żeby tytułować pana „premierem”, woli pan „profesora”.

Rzeczywiście, uważam, że przypisywanie stanowiska państwowego do osoby nie jest dobrym zwyczajem. Profesorem się jest, ministrem albo prezesem się bywa. I dobrze jest pamiętać, że to coś przejściowego. W moim życiu ten okres się skończył, to już historia. A profesorem jestem cały czas. To nie tytułomania, tylko podkreślenie swoistego zobowiązania, jakie przyjmuje profesor publicznej uczelni. Powinienem dostarczać ludziom wiedzę, ale na zasadzie wspólnego jej generowania. Część tej wiedzy to wyobrażenie o tym, z jakimi wyzwaniami mierzymy się w dzisiejszym świecie. Czym innym jest kształtowanie inżyniera, który ma znać wszystkie techniczne możliwości w jakiejś dziedzinie, a czym innym – kształtowanie człowieka, który musi oceniać, co jest społecznie dobre, a co złe. Uniwersytet to miejsce, w którym jedno musi się zbiegać z drugim.

„Polska konstytucja zdała egzamin, a polska klasa polityczna nie” – podsumował pan przed laty. Podpisałby się pan teraz pod tymi słowami?

Próba zawłaszczenia państwa przez jedno ugrupowanie polityczne od lat napotyka w naszym kraju na przeszkody ze strony tych, którzy szanują ład prawny. Konstytucja broni się jako podstawa ustrojowa, ale jej zasady są podważane i łamane. Nasz paradoks polega na tym, że strażnikiem konstytucji nie jest prezydent, tylko Unia Europejska. Żeby do niej wejść, musieliśmy spełnić kryteria kopenhaskie dotyczące podstaw ustrojowych, takich jak praworządność, demokracja, trójpodział władzy oraz przestrzeganie praw człowieka i obywatela. Im szybciej odwykniemy od myślenia o tym, co jest zgodne z konstytucją, na rzecz myślenia o tym, co jest tożsame z czyimś interesem, w tym większym stopniu przyczynimy się do tego, żeby w miejsce prawa wkroczyła siła i przemoc. 

Jerzy Krzysztof Hausner

(ur. 1949), profesor nauk ekonomicznych, ekonomista. Poseł na Sejm IV kadencji w latach 2001–2005, członek Rady Polityki Pieniężnej w kadencji 2010–2016. W 2019 roku ukazała się jego książka „Społeczna czasoprzestrzeń gospodarowania. W kierunku …

Zarejestruj się, by przez miesiąc czytać Pismo bez ograniczeń.

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Kup prenumeratę

FreshMail.pl