Galeria
W ramach Pisma: Ikowie to my
W ramach Pisma to format, poprzez który chcemy poruszać ważne tematy za pomocą obrazu. Oddajemy więc głos artystom i artystkom, by mogli przemówić w swoim języku: języku sztuki.
Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.
W ramach Pisma to format, poprzez który chcemy poruszać ważne tematy za pomocą obrazu. Oddajemy więc głos artystom i artystkom, by mogli przemówić w swoim języku: języku sztuki.
Sukces Bad Bunny’ego nie jest wyjątkiem, ale symptomem szerszego zjawiska. Muzyka latynoska i reggaeton wyewoluowały ze stylów marginalizowanych społeczności afrokaraibskich w jeden z najważniejszych języków współczesnej popkultury.
Wyobraźcie sobie, że nagle tracicie swoje konta w usługach Microsoftu, Google, Apple i PayPala. Przestają działać wasze karty Visa i Mastercard. To właśnie przydarzyło się francuskiemu sędziemu Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK) Nicolasowi Guillou.
Zagrożenie w postaci Rosji, konkurencja ze strony Chin, ochłodzenie relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz dziedzictwo kolonializmu stawiają dziś Europę w wyjątkowo trudnym położeniu. W nowej rzeczywistości musi wymyślić się na
W ramach Pisma to format, poprzez który chcemy poruszać ważne tematy za pomocą obrazu. Oddajemy więc głos artystom i artystkom, by mogli przemówić w swoim języku: języku sztuki.
W Serbii lepiej nie dzwonić i nie odbierać telefonu. Ceny połączeń są straszne, a już najgorzej, gdy się włączy dane komórkowe. Bywa, że ktoś zrobi to przez nieuwagę, a po
W nowym cyklu „Nie wszystko stracone” przypominamy o tym, że na świecie wciąż dzieją się też piękne, dobre rzeczy.
Do malgaskiego więzienia w oczekiwaniu na proces można trafić na długie lata. Nawet za kradzież szczoteczki do zębów.
My, liberalni kosmopolici klasy średniej, marzymy o przesiadce do klasy biznes i panicznie boimy się degradacji. W efekcie jesteśmy nigdzie: w szarej strefie pomiędzy nieziszczalnym marzeniem a paraliżującym lękiem, umacniając
Dobrze zrozumiałem. To była nienawiść; nienawidzono mnie, brzydzono się mną i pogardzano, i nie chodziło o sąsiada z naprzeciwka ani kuzyna ze strony matki, lecz o całą rasę. Byłem ofiarą czegoś irracjonalnego.
Jeśli spiżowe dziedzictwo ma być wzorem do budowania przyszłości, polskie społeczeństwo nie dostaje zbyt wielu opcji do wyboru.
Za każdym razem, kiedy proszą mnie, żebym opowiedział o mojej podróży, przywołuję ten wieczór. I co dalej? Nic. Właśnie na tym polega Namibia.