Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Czytaj i słuchaj bez ograniczeń. Zaloguj się lub skorzystaj z naszej oferty

Opowiadanie

Kurs kreatywnego pisania

POSŁUCHAJ

Proste prawidła pisarskie, cała tajemnica warsztatu geniuszy. Ale wcześniej może słowo uściślenia – kto to właściwie ta pisarka, ten pisarz? Ten ktoś, kim chcieliby państwo być, stać się? Dziś, na progu trzeciej dekady XXI wieku? Zaryzykujmy funkcjonalną z ducha definicję. To osoba zajmująca się pisaniem tekstów, które mają służyć rozrywce osób czytających te teksty. Tę rozrywkę można definiować rozmaicie, mniej lub bardziej wzniośle, ale koniec końców idzie o stymulującą, skutkującą jakąś odmianą przyjemności formę spędzenia czasu, zanim się umrze.

Mój przyspieszony kurs przybliży państwu podstawy ogólnopisarskiej wrażliwości i większość kluczowych chwytów. W pełnej, szerszej formule prowadziłam go przez przeszło dziesięć lat, z pewnymi modyfikacjami naturalnie, na tej uczelni bodajże osiem razy. Trwał zwykle pół semestru, teraz mam się zmieścić w trakcie jednych zajęć. Takie czasy, ale damy radę.

Tusz rozlewa się po kartkach z napisem The End
rysunek Dominik Nawrocki

Otóż można napisać na przykład, a takich rzeczy jest najwięcej, coś z jakimś początkiem, do którego na koniec się powraca. Robi się taką pętlę, klamrę, jakkolwiek to nazwać, kreuje się złudzenie domknięcia. Na przykład opowiadanie, tekst pod tytułemSzkoła. Bo lepiej może trzymać się mówienia o tekstach, po prostu o tekstach, bo termin „opowiadanie”, przynajmniej w języku polskim, jest jakiś taki kompletnie dziaderski i czerstwy, a jednocześnie niedojrzały,nomen omenszkolny. Swoją drogą, może tak powinno być, bo pretensjonalność to przecież immanentna cecha literatury, pretensjonalni są nawet tacy Coetzee i Melville, Aleksijewicz i Caparrós, King i Rowling. W gruncie rzeczy literaturą powinno się zajmować do osiemnastego, maksymalnie dwudziestego piątego roku życia, niech wbiją to sobie państwo do głowy.Ergojednostki, które piszą i czytają książki po dwudziestym piątym roku życia, to osoby niedojrzałe lub po prostu przegrane, luzerskie, niebędące w stanie przebić się na istotniejszych, mających dziś wpływ na kierunek ludzkości polach. Może dziwi państwa, że mówię coś takiego już na wstępie, ale trzeba umieć spojrzeć prawdzie w oczy, trzeba się z nią oswoić, o czym zapewne przekonali się już adepci studiów literaturoznawczych, oni znają ten przerażający galaretowaty chłód, wzbierający po kilku czy kilkunastu miesiącach od rozpoczęcia akademickiej przygody, który wślizguje się pod kołdrę z samego rana i od otwarcia oczu, gdy jeszcze myślą państwo absolutnie trzeźwo, oblepia państwu twarz, i słyszą państwo dudniący wewnętrzny głos: „Dżizas, co ja robię, co ja robię?!”. A jednak musimy pamiętać, że są tutaj z nami także kursantki i kursanci z innych wydziałów, dla których nie jest to wszystko oczywiste. Ale jeszcze do tego wrócimy, …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Zapewnij sobie dostęp do ulubionych tekstów, nagrań audio, a także miesięcznika w wersji na czytniki.

Wykup dostęp online

Fragment pochodzi z książki „Wydatki”, która ukaże się 8 września 2021 roku nakładem Wydawnictwa Filtry.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00