Twój dostęp nie jest aktywny. Skorzystaj z oferty i zapewnij sobie dostęp do wszystkich treści.


Read and listen without limits. Log in or take advantage of our offer

Opowiadanie

Kobieta, która wraca do domu

Tymczasem należy przenieść się na przystanek przy placu Bankowym 
– właśnie podjeżdża tramwaj. Nieopodal wejścia siedzi jasnowłosa dziewczyna, zdejmuje czapkę i mnie ją w dłoniach, skrępowana jak wobec nagany. Tramwaj szarpie i tamta lamentuje krótko, dłużej nie wytrzyma. Urywa, przymyka błyszczące powieki, przymyka sztuczne rzęsy jak u wielkiej lalki, nie wytrzyma dłużej.
zdjęcie PEXELS
POSŁUCHAJ

Naprzeciwko niej siada starsza kobieta. Przy każdym szarpnięciu poły jej ciemnego płaszcza rozchylają się i musi chwytać końce paska, zaciskać je, splątywać, pochylając przy tym głowę. Płaszcz jest sztywny, układa się jak wysunięty do przodu ptasi tors. Kobieta poprawia go, ale nie podnosi spojrzenia. Sięga do torebki i wyciąga słuchawki. Można próbować ją zrozumieć tak, jak próbuje się rozumieć innego człowieka. Jaga Babażyna wraca ze szpitala i jest w świetnym nastroju, bo szpital napełnia ją spokojem. Kojarzy się z zapachem bzu w maju. Z wycięciem migdałków, gdy była dzieckiem, i z wypadkiem samochodowym, gdy była studentką. Z oknem szpitalnego pokoju, przez które widać czarne lasy. Z życzliwą pielęgniarką. Z dzieckiem, którego nie urodziła. Z nogą złamaną w trakcie grania spektaklu. Z myślą, że pierwszy raz w życiu nie musi się sama o siebie troszczyć.

Tramwaj mija ulicę Anielewicza i Babażyna myśli ze złością o dziewczynie międlącej w rękach czapkę. Ma wysokie kości policzkowe, skóra na nich jest napięta w szlachetny, niemal antyczny sposób, który nadaje twarzy …

Aby przeczytać ten artykuł do końca, zaloguj się lub skorzystaj z oferty.

Dostęp do tego materiału mógłby kosztować 9,99 zł. My jednak w tej cenie dajemy Ci miesięczną subskrypcję wszystkich naszych treści. Czytaj i słuchaj do woli. Zostaniesz z nami na dłużej?

Fragment pochodzi z powieści Urodziny, który ukaże się w maju nakładem Wydawnictwa Czarne.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

Newsletter

Pismo na bieżąco

Nie przegap najnowszego numeru Pisma i dodatkowych treści, jakie co miesiąc publikujemy online. Zapisz się na newsletter. Poinformujemy Cię o najnowszym numerze, podcastach i dodatkowych treściach w serwisie.

* pola obowiązkowe

SUBMIT

SPRAWDŹ SWOJĄ SKRZYNKĘ E-MAIL I POTWIERDŹ ZAPIS NA NEWSLETTER.

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OTRZYMASZ NAJNOWSZE WYDANIE NASZEGO NEWSLETTERA.

Twoja rezygnacja z newslettera została zapisana.

WYŁĄCZNIE DLA OSÓB Z AKTYWNYM DOSTĘPEM ONLINE.

Zaloguj

ABY SIĘ ZAPISAĆ MUSISZ MIEĆ WYKUPIONY DOSTĘP ONLINE.

Sprawdź ofertę

DZIĘKUJEMY! WKRÓTCE OSOBA OTRZYMA DOSTĘP DO MATERIAŁU PISMA.

-

-

-

  • -
ZAPISZ
USTAW PRĘDKOŚĆ ODTWARZANIA
0,75X
1,00X
1,25X
1,50X
00:00
50:00