Wokół książek

Afrofuturystki: różnica i przemiana

Ćwierć wieku po pojawieniu się w literaturze science fiction terminu „afrofuturyzm” ton niepodzielnie nadają jej pisarki-feministki.

Jest już po końcu świata. Nie wiesz tego jeszcze? – mawiał w latach 60. XX wieku Sun Ra, jazzowy bandleader, który poprzez swoją muzykę opowiadał o międzygwiezdnych migracjach i proklamował Czarny Mit, zrywający z dominującą kulturą Zachodu. Pół wieku później pierwsze zdanie przeszło tysiącstronicowejTrylogii pękniętej Ziemi(2015–2017) autorstwa czarnoskórej pisarki Nory K. Jemisin nieomal powtarza to słynne hasło, aczkolwiek z pewnym przesunięciem. „Zacznijmy od końca świata, dobrze? Miejmy to z głowy i przejdźmy do ciekawszych rzeczy”. 

W trylogii Jemisin zły Ojciec Ziemia, który utracił Księżyc, przeżywa Piąte Pory Roku – okresy śmiercionośnych kataklizmów. Planetą rządzi Imperium, opierające swą potęgę na bezwzględnej eksploatacji odmiennej rasy, której odmawia człowieczeństwa. Jedna z najbardziej przejmujących scenTrylogii…przywodzi na myślKolonię karnąKafki. „Ciało w fotelu jest drobne i nagie. Chude, o wysuszonych kończynach. Bezwłose. W patykowatych ramionach, w kroczu i w wystającym gardle znikają rury, przewody oraz inne obiekty (…) nie wiedziała, że ciało można utrzymać przy życiu w ten sposób: nieruchome, ograniczone, bezosobowe”. Tak właśnie Imperium wykorzystuje zmutowanych potomków obcej rasy Niessów, Górotwory, które potrafią łagodzić nękające ziemię wstrząsy sejsmiczne. „Gdyby Niessowie okazali się po prostu ludźmi, cały świat zbudowany w oparciu o ich rzekomą nieludzkość nagle by się rozpadł. (…) Zdobywcy żyją w strachu przed dniem, w którym okaże się, że nie byli lepsi, tylko po prostu mieli szczęście”, pisze Jemisin. 

Dostęp online

Zapewnij sobie dostęp online do wszystkich tekstów, nagrań audio i wersji na czytniki.

Skorzystaj z oferty

Cywilizacja Imperium wali się w gruzy po serii wstrząsów tektonicznych, a niedobitki walczą o przetrwanie. Ale powieść traktuje również o końcu świata w wymiarze prywatnym. Główną bohaterkę, Essun, poznajemy w momencie, gdy traci dzieci: jedno zostaje zamordowane przez ojca, drugie przez niego uprowadzone. To ulubiona taktyka afrofuturystek: wystawiać bohaterki na jak największe napięcia psychiczne i wrzucać je w sytuacje ekstremalne po to, by uczyły się, jak sobie z tym wszystkim poradzić. 

 


uzyskanie przez afroamerykanówpełni praw obywatelskich w 1964 roku sprawiło, że dla czarnych artystów kluczową stała się kwestia już nie wolności i równości, lecz tożsamości;blackness, czyli czerni. Jak zwięźle ujął to krytyk Rickey Vincent w książceFunk, opowiadającej historię tego gatunku: „Dla czarnych był to czas nie tylko na manifestację siły, ale też na wyobrażenie sobie transformacji”. Klasycy literatury, jak James Baldwin i Toni Morrison, w swych zaangażowanych esejach zwracali uwagę, że Afroamerykanie zostali wykorzystani jako negatywny punkt odniesienia …

Chcesz przeczytać do końca? Wykup dostęp online

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Wykup dostęp online