Felieton

Może jednak nie wymrzemy

Telewizja transmitowała wykopki lub żniwa. Wydobycie rosło. W skupie butelek występowały trudności. Schwytani spekulanci patrzyli w podłogę, gdy lektor zapowiadał, że nieprędko wrócą do społeczeństwa (w tle piętrzyły się skonfiskowane towary).

Później zrozumiałem, że państwo postępowało z nami jak z nadpobudliwym dzieckiem. Pilnowało, żebyśmy nie wpadli w ekscytację. Ograniczało bodźce. Nie bójcie się – powtarzało – u nas nie ma trzęsień ziemi, huraganów, …

Zarejestruj się, by przez miesiąc czytać Pismo bez ograniczeń.

Liczba artykułów dostępnych w całości bez logowania się w naszym serwisie: 0 z 0

Zarejestruj się

Felieton ukazał się w sierpniowym numerze miesięcznika "Pismo. Magazyn opinii" (08/2019) pod tytułem Robimy die-in.

FreshMail.pl